pralinki,czekoladki

Jesienne kulki owsiano-dyniowe

Zdrowa słodka przekąska w trzech różnych smakach. Każdy smak pyszny ale najbardziej do gustu przypadł mi z czekoladą i ze skórką pomarańczy. Przepis z bloga Mój pomysł na .

Składniki :

  • 80 g puree z dyni
  • 100 g suszonych daktyli
  • 100 g płatków owsianych lub mąki owsianej
  • 30 g orzechów włoskich
  • płynny słodzik do smaku w razie potrzeby jak miód, syrop z daktyli, syrop klonowy itp.

Smak 1 :

  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżka mąki kokosowej

Smak 2 :

  • 30 g gorzkiej czekolady o zawartości kakao ok 90 procent ( użyłam 70-cio procentowej )

Smak 3 :

  • 1 łyżeczka tartego imbiru ( użyłam 1/4 łyżeczki mielonego imbiru )
  • 1 łyżeczka startej skórki pomarańczy ( u mnie domowa skórka kandyzowana )
  • 1 łyżka mąki kokosowej

Daktyle namoczyć w wodzie na 2-3 godziny wcześniej przed przygotowaniem a najlepiej na całą noc.

Płatki owsiane mielimy na mąkę. Orzechy drobno siekamy.

Daktyle zmiksować na gładki mus. Dodać puree z dyni, zmielone płatki owsiane, orzechy, wymieszać. Ewentualnie dosłodzić w razie potrzeby.

Masę dzielimy na 3 równe części. Do każdej dodajemy inny smak. Zagniatamy i formujemy kulki.

Smacznego 🙂

pralinki,czekoladki

Owsiane trufle

Nie spodziewałam się, ze te praliny będą tak dobrze smakowały. Nie mogę się od nich oderwać. Teraz pisząc ten posta wsuwam jeden za drugim delektując się każdym kęsem 🙂 Przepis pochodzi z bloga Moje Wypieki ale ja zmieniłam składniki na te bardziej zdrowe i taki przepis też podaje.

Składniki :

  • 3 łyżki masła
  • 4 łyżki erytrytolu, ksylitolu lub innego słodzika
  • 50 g gorzkiej czekolady min. 70 % miazgi kakaowej
  • 5 łyżek mleka
  • 1,5 szklanki płatków owsianych
  • 2 łyżki płatków migdałowych
  • 2 łyżki posiekanych miękkich daktyli
  • 3 łyżki mleka w proszku
  • gorzkie kakao to obtoczenia

2 łyżki masła roztapiamy na patelni. Dodajemy połowę porcji płatków owsianych, które prażymy na złoty kolor cały czas mieszając. Pod koniec dodajemy łyżkę płatków migdałowych tak aby one też zdążyły się podprażyć. Odstawiamy do ostygnięcia.

W rondelku umieszczamy mleko, cukier oraz masło. Stawiamy na niewielki ogień, doprowadzamy do wrzenia. Zestawiamy z ognia, dodajemy połamaną czekoladę i mieszamy do momentu aż całkowicie się roztopi. Dodajemy wszystkie płatki. Te uprażone i nie uprażone, pozostałe migdały, mleko w proszku, daktyle, dobrze mieszamy aż składniki się połączą.

Z jeszcze ciepłej masy truflowej robimy niewielkie kulki, obtaczamy je w kakao. Ważne aby masa była jeszcze ciepła podczas lepienia gdyż łatwiej będą się robić.

Smacznego 🙂

pralinki,czekoladki

Kuleczki daktylowe z sezamem, bez cukru,wegańskie.

Pyszne…wręcz uzależniające małe słodkości bez dodatku cukru. Osłodzone daktylami. Rozpływają się w ustach. Gorąco polecam !!! Przepis z bloga Mała cukierenka .

201691_6001

Składniki :

  • 120 g sezamu ( najlepiej uprażyć go wcześniej na patelni, kuleczki zyskają na smaku )
  • 120 g orzechów ( u mnie włoskie )
  • 120 g daktyli
  • 3 łyżki kakao bez cukru
  • 5-6 łyżek soku pomarańczowego świeżo wyciśniętego
  • 1 łyżka syropu z agawy lub syropu klonowego
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • wiórki kokosowe do obtoczenia

Daktyle zalać gorącą wodą i pozostawić na 15 minut.

Następnie daktyle odsączyć z wody, dodać pozostałe składniki i zmiksować za pomocą blendera lub w malakserze. Z otrzymanej gęstej masy formujemy niewielkie kulki, które obtaczamy w wiórkach kokosowych.

Wstawiamy do lodówki na ok, 60 minut.

Smacznego 🙂

201691_5001

pralinki,czekoladki

Rafaello z kaszy jaglanej ( wegańskie, bezglutenowe )

Z kaszy jaglanej naprawdę można wyczarować cuda. Przykładem na to są te pralinki rafaello. Delikatne, kremowe, mocno kokosowe. Mimo,że nie smakują idealnie jak te tradycyjne rafaello to naprawdę warto je zrobić. Przepis z bloga Gotuję bo lubię

 

Rafaello z kaszy jaglanej ( wegańskie, bezglutenowe )

 Składniki : 

  • 60 g kaszy jaglanej
  • 1 puszka mleka kokosowego ( 400-450 g )
  • 1 łyżka cukru z czubkiem ( ja nawet skusiłabym się do 1,5 łyżki )
  • 3 łyżki wiórków kokosowych

Ponad to : 

  • wiórki kokosowe do obtoczenia
  • blanszowane migdały ( ja pominęłam ze względu ,że rafaello było przeznaczone dla małych dzieci )

Kaszę jaglaną podprażamy na suchej patelni do momentu aż zacznie pachnieć. Uwaga, żeby nie spalić. Następnie przepłukujemy sporą ilością bieżącej wody.

Mleczko kokosowe dobrze mieszamy, zalewamy kasze. Gotujemy na niewielkim ogniu 20-25 minut. W połowie czasu gotowania dodajemy cukier i od tej pory dość często mieszamy aby kaszan nam się nie przypaliła. 

Do miękkiej kaszy dodajemy wiórki kokosowe. Studzimy. Owijamy folią spożywczą i wstawiamy do lodówki na 2 godziny. Ja dodatkowo przed włożeniem do lodówki zmiksowałam całość na gładką masę.

Po tym czasie z masy formujemy niewielkie kulki, wkładamy do środka migdał i obtaczamy w wiórkach kokosowych. 

Kasia pisze, żeby przechowywać je w temp. pokojowej. Moje jednak bardzo miękły po pewnym czasie dlatego leżakowały w lodówce 🙂

Smacznego 🙂

Rafaello z kaszy jaglanej ( wegańskie, bezglutenowe )

pralinki,czekoladki

Czekoladki z kisielem gruszkowym – idealne dla dzieci

Kisiel zamknięty w czekoladce. Idealny podstęp, żeby przemycić trochę owoców. Do tego smacznie i zdrowo… dzieciaki na pewno będą zachwycona ale na wszelki wypadek nie mówcie czym je napełniliście a zobaczycie, że małe rączki będą sięgać aż wyczują puste dno puszki – gwarantuję 🙂  

ddsds

Składniki : 

  • czekolada  

Czekoladę  rozpuszczamy nad kąpielą wodną lub w mikrofali. Można rozpuścić całą na raz lub partiami. Pędzelkiem nanosimy warstwę czekolady na każdą silikonową foremkę. Foremki po kupnych czekoladkach również się nadadzą ja właśnie takich użyłam. Wkładamy do lodówki. Po zastygnięciu proces ten powtarzamy jeszcze parę razy aż powstanie mocna ścianka czekoladki.  

 Kisiel gruszkowy  : 

  • 2 małe słodkie gruszki lub 1 duża
  • 40 ml wody
  • 1/2 płaskiej łyżki mąki ziemniaczanej lub skrobi kukurydzianej      

Gruszki myjemy, obieramy, wycinamy gniazda nasienne. Ścieramy na tarce o grubych oczkach. Przekładamy do garnka, wlewamy 40 ml wody, gotujemy na niewielkim ogniu 5-7 minut. W 2 łyżkach zimnej wody rozpuszczamy mąkę ziemniaczaną. Powoli wlewamy do gruszek cały czas mieszając. Mieszamy aż całość zgęstnieje i osiągnie konsystencję kisielu. Odstawiamy do ostudzenia.  

Wyciągamy foremki z zastygniętą podstawą do czekoladek. Napełniamy kisielem. Na chwilę wkładamy do lodówki. W tym czasie rozpuszczamy resztę czekolady. Nakładamy ostatnią „zamykającą” warstwę czekolady. Tak aby ładnie pokryła całą górę. Znowu wkładamy do lodówki. Najlepiej, żeby leżało całą noc. Dobrze schłodzone wyciągamy delikatnie z foremek. Najlepiej wyjmować je mając na ręce rękawiczkę lub jak ja woreczek aby ślady palców nie odciskały się na czekoladkach. 

* Moja uwaga : Jeśli wyjmiecie z foremki i odpadnie kawałek ścianki nie panikujcie. Wstawcie do lodówki. Nad kąpielą wodną rozpuście odrobinę wcześniej użytej czekolady i za pomocą pędzelka uzupełnijcie ten brak w foremce. Następnie włóżcie z powrotem czekoladkę, dociśnijcie delikatnie i schłodźcie z powrotem w lodówce 🙂

Smacznego 🙂

 Moje wypieki i desery na każdą okazję

 Przepis dołączam do konkursu organizowanego przez durszlak.pl W, którym do wygrania są ksiażki Dorotki Autorki bloga Moje wypieki.

http://www.mojewypieki.com/info/moje-ksiazki 

pralinki,czekoladki

Atte ke Ladoo – tradycyjny indyjski deser

Tradycyjny indyjski deser, który najczęściej robi się dla dzieci zimą . Głównym składnikiem jest mąka pszenna pełnoziarnista i ghee – indyjskie klarowane masło. Zdrowe, słodkie kuleczki z bakaliami, naprawdę smaczne. Wyczytałam również, że zjedzone 2 kuleczki rano chronią przed przeziębieniem 🙂 Przepis z bloga Whats cooking mom.11DSC_0798

Składniki : ( na 30-40 sztuk )

  • 2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 3/4 szklanki ghee – indyjskie masło klarowane, które w bardzo łatwy sposób można zrobić samemu w domu
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 15-20 migdałów posiekanych na małe kawałki
  • 2 łyżki rodzynek

Do garnka z grubym dnem wkładamy ghee, stawiamy na duży ogień, rozpuszczamy. Kiedy będzie już gorące dodajemy mąkę, dobrze mieszamy. Smażymy jeszcze 2-3 minuty po czym skręcamy ogień i gotujemy kolejne 15 minut cały czas mieszając aż nabierze głębokiego brązowego koloru.

Zestawiamy z ognia. Studzimy na tyle, żeby można było swobodnie  wziąć do ręki. Dodajemy cukier puder, migdały, kardamon i  rodzynki, mieszamy dobrze całość aż składniki się połączą.

Rękoma formujemy niewielkie kulki. Kiedy masa wystygnie skruszeje dlatego ważne aby formować kulki kiedy jest jeszcze ciepła. Przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku – w takich warunkach mogą leżeć długi czas nie ma potrzeby wstawiania do lodówki.

Smacznego 🙂

1DSC_0801

pralinki,czekoladki

Czekoladowo-pomarańczowe trufle piernikowe

Wskrzeszenie resztek piernika, którego już nikt nie chce jeść. Piernikowo – czekoladowo -kawowo – pomarańczowe. Świetnie wyczuwalny smak kandyzowanej skórki zwłaszcza jeśli dodacie domowej. Przepis z bloga Escapade gourmande.

11DSC_0927

Składniki : ( robiłam z połowy porcji wyszło 13 trufli, przepis podaje na całość zgodnie z oryginałem )

  • 250-300 g piernika
  • 100 ml zaparzonej mocnej kawy ostudzonej
  • 60 g gorzkiej czekolady ( dałam pół na pół mlecznej i gorzkiej )
  • 2 łyżki posiekanjej kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • łyżka alkoholu pomarańczowego ( u mnie likier corientau ) lub wódki w wersji bezalkoholowej można dodać świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy
  • gorzkie kakao

Czekoladę rozpuszczamy nad kąpielą wodną. Piernik kroimy w niewielką kostkę, wkładamy do miski. Do piernika dodajemy kawę, czekoladę, alkohol i skórkę kandyzowaną. Całość bardzo dobrze mieszamy. Jeśli masa jest za rzadka dodajemy więcej piernika. Jeśli nie mamy to proponuje wcześniej stopniowo dodawać mokre składniki. Masę wstawiamy na około 1 godziny do lodówkilub na 15 minut do zamrażarnika – moja była idealna i pominęłam ten krok. Po wyjeciu z lodowki formujemy kulki na kęs lub 2 i obtaczamy w kakao.

Smacznego 🙂

11DSC_0895

świąteczne prezentysylwester 2013wigilia 2013

pralinki,czekoladki

Trufle z bekonem i masłem orzechowym

Intrygujące połączenie nie mogłam go nie wypróbować. Trufle okazały się dobrym połączeniem ale na pewno nie dla każdego. Podczas konsumpcji w ustach czuć po kolei każdy ze składników – ciekawe doznania a zwłaszcza dla kogoś kto nie wie, że  w środku jest bekon. Mojemu mężowi bardzo zasmakowały. Ja bym je zaliczyła do ” imprezowych ” przekąsek. Przepis z Tej strony.

DSC_1214002

Składniki : ( na ok 16 trufli )

  • 6 plastrów bekonu wcześniej upieczonego w piekarniku na chrupko i dobrze odsączonego z tłuszczu
  • 1/2 szklanki solonych orzeszków ziemnych
  • 4 łyżeczki cukru
  • 1/4 szklanki gładkiego masła orzechowego
  • czekolada ciemna lub mleczna
  • gorzkie kakao

W malakserze umieszczamy bekon, orzeszki, cukier. Miksujemy pulsacyjnie aż uzyskamy konsystencję grubo mielonej bułki tartej.

DSC_0684

Następnie dodajemy masło orzechowe, mieszamy łyżką aż całość dobrze się połączy. Miskę nakrywamy folią i wstawiamy do lodówki aż masa stwardnieje.

Po tym czasie formujemy kulki nieco większe jak orzechy laskowe. Wstawiamy do lodówki na czas rozpuszczenia czekolady.

Czekoladę rozpuszczamy nad kąpielą wodą. Ok łyżki kakao przesiewamy przez sitko na talerz. Trufle zanurzamy w czekoladzie, odkładamy na talerz i chowamy do lodówki, żeby czekolada delikatnie stwardniała, wtedy lepiej będzie nam obtaczać trufelki. Po wrzuceniu od razu w kakao z czekolady robi się ciapają więc polecam trochę dłuższe przygotowanie ale na czysto i bez nerwów. Tak więc kiedy czekolada stwardnieje na tyle, że nie będzie brudziła rąk, wyjmujemy trufle z lodówki i obtaczamy w kakao.

DSC_1279

Smacznego 🙂

Czas na piknik z home&you! Startujemy!

pralinki,czekoladki

Rumowe kule

Mięciutkie, nie są mocno słodkie mimo dodania mleka skondensowanego. Smak rumu uaktywnia się dopiero pod koniec konsumpcji kuleczki co nadaje im charakteru ale i świetnego smaku. Można je mrozić. A w temperaturze pokojowej wcale się nie rozpływają, spokojnie mogą być prezentem pod choinką 🙂 Źródło przepisu TUTAJ.

tyt

Składniki : 

  • 250 g herbatników
  • 30 g kakao
  • 85 g wiórków kokosowych
  • puszka ( 395 g ) mleka skondensowanego słodzonego
  • 20-40 ml rumu ( do smaku )
  • słodkie kakao, wiórki czekoladowe lub kokos do obtoczenia ( ja wybrałam słodkie kakao )

Herbatniki rozdrabniamy tak aby powstały jak najmniejsze okruchy, najlepiej wielkości bułki tartej. Kakao przesiewamy.

Do miski wsypujemy rozdrobnione herbatniki, wiórki kokosowe i przesiane kakao. Mieszamy. Dodajemy mleko skondensowane i rum. Ponownie mieszamy do połączenia się składników. Rękoma formujemy kulki ( ja robiłam je na jeden kęs nieco większe jak laskowe ), obtaczamy w słodkim kakao, wiórkach lub czekoladzie ( jeśli masa robi się zbyt luźna do formowania włóżcie ją na kilka minut do lodówki ). Schładzamy w lodówce.

Tak jak pisałam we wstępie można je mrozić.

rumowe kule

Smacznego 🙂

Blogerzy wspierają Szlachetną Paczkę

pralinki,czekoladki

Słodkie orzechowe kulki

Od jakiegoś czasu chodziły za mną te pralinki a , że kiedyś je robiłam i bardzo nam posmakowały nie zawahałam się znowu ich ulepić. Słodkie, orzechowe kuleczki mocno uzależniające. Wyjęłam tylko parę na stół, reszta siedzi w  lodówce, żeby zanadto nie kusiła, bo już by śladu po nich nie było. Przepis z bloga Moje wypieki.

ttt

Składniki : 

  • około 60 g zmielonych na pył orzechów włoskich lub laskowych ( pół szklanki )
  • 5 czubatych łyżek masła + 1 łyżeczka dodatkowo
  • pół szklanki kukurydzianych, śniadaniowych płatków
  • 1 szklanka mleka w proszku
  • 1/3 szklanki cukru pudru

Ponad to : 

  • mielone orzechy do obtoczenia, kakao lub cukier puder ( u mnie mielone orzechy i tak mi smakują najbardziej )

Na patelni rozpuszczamy 1 łyżeczkę masła. Wsypujemy zmielone orzechy i podsmażamy około 3 minut cały czas mieszając. Uwaga łatwo się przypalają. Po podsmażeniu odstawiamy do ostygnięcia.

Płatki kukurydziane mielimy lub ścieramy na proszek. W misce miksujemy masło, cukier puder i ostudzone orzechy. Dodajemy resztę składników i zagniatamy na jednolitą zwartą masę. Ja uprościłam sobie zadanie i na raz wszystko wrzuciłam do miski, zagniotłam po czym formowałam kulki.

Uformowane kulki, obtaczamy w orzechach, kakao lub cukrze pudrze. Choć niekoniecznie jak ktoś nie lubi. Wkładamy do lodówki, schładzamy. Przechowujemy w lodówce.

Smacznego 🙂

Co mamy dla mamy? Dzień Matki 2012Smakołyki na pikniki