przekąski,zakąski,przystawki

Jajka faszerowane serkiem wiejskim

Kolejna propozycja na jajka w lekkiej wersji. Tym razem z serkiem wiejskim, który świetnie komponuje się z resztą składników a całość jest o lekko ostrym smaku. Przepis z Pineapple and coconut.

1Aa_191

Składniki :

  • 6 jaj ugotowanych na twardo
  • 1/2 szklanki serka wiejskiego
  • 1 łyżka musztardy dijon ( można zastąpić rosyjską )
  • sól, pieprz
  • wędzona papryka

Serek mieszamy z musztardą, doprawiamy solą i pieprzem, odstawiamy.

Jaja obieramy ze skorupek, przecinamy na pół. Na wierzch każdego jajka układamy wcześniej przyrządzony serek i posypujemy szczyptą wędzonej papryki.

Smacznego 🙂

1Aa_168

Wielkanocne Smaki - edycja IVZdrowy tryb życia

serniki

Tradycyjny sernik na herbatnikach

Sernik ten można zrobić również bez spodu czyli herbatników. Ja akurat miałam do zużycia. Sam sernik łatwy i szybki w przygotowaniu nie licząc czasu pieczenia i chłodzenia. Bardzo smaczny, słodziutki, delikatny. Przepis z bloga I Love Bake.

DSC_0290

Składniki : ( wszystkie składniki muszą mieć temp. pokojową)

  • 1 kg białego sera z wiaderka
  • 8 jaj
  • 2 budynie śmietankowe w proszku, słodzone ( przed użyciem przesiałam)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 16 g cukru waniliowego
  • 250 g herbatników

Żółtka oddzielamy od białek. Żółtka miksujemy z cukrami na jasną, puszystą masę. Następnie dodajemy budynie i stopniowo po łyżce ser cały czas mieszając. Na końcu z białek ubijamy sztywną pianę i partiami dodajemy do masy serowej mieszając już tylko łopatką lub łyżką, delikatnie.

Blachę o wymiarach 25×35 cm wykładamy papierem do pieczenia. Na papierze ściśle układamy herbatniki. Na nie wylewamy masę serową.

Pieczemy w temp. 180°C przez 40-50 minut. Kiedy się upiecze zostawiamy go w zamkniętym ale wyłączonym piekarniku na 15 minut. Po tym czasie uchylamy lekko drzwiczki piekarnika i zostawiamy go na kolejne 15 minut. Kiedy ostygnie schładzamy w lodówce przez noc.

Smacznego 🙂

serniki 2013

przekąski,zakąski,przystawki

Jaja faszerowane wędzoną rybką

Szybkie, proste, smaczne 🙂 Przepis z bloga Pâte Sucrée

 

jaja faszerowane wędzoną rybką

Składniki :

  • 8-9 jaj
  • 1/2 wędzonej makreli ( ja użyłam wędzonej rybki z puszki – 190 g )
  • 5 łyżeczek majonezu
  • pęczek szczypiorku
  • sól, pieprz

Jaja gotujemy na twardo. Przecinamy na pół, wyciągamy żółtka. 

Białka odkładamy na bok. Żółtka rozgniatamy widelcem, dodajemy rozdrobnioną rybę, posiekany drobno szczypiorek, majonez. Mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem. 

Pastę nakładamy z powrotem do wgłębień po żółtku, posypujemy szczypiorkiem.

Smacznego 🙂

kolacje,śniadania

Scotch woodcock

Niby tylko jajecznica na tostach ale dodatek anchovy i kaparów nadaje fajny smak i charakter całości. Naprawdę bardzo dobre. Nie wymaga doprawiania a dzięki dodatkowi kremówki jajecznica jest idealna nie za mokra nie za sucha. Przepis z bloga Kuchnia Ireny i Andrzeja.

DSC_0191

Składniki :

  • 25 g masła + do posmarowania pieczywa
  • 4 rozkłócone jaja
  • 1 łyżka śmietany 36%
  • 4 kromki chleba ( u mnie tostowy ale może być każdy )
  • 10 odsączonych z oleju filecików anchovy przeciętych na pół ( użyłam mniej do smaku na 6 kanapek około 5 anchovy pokrojone w drobną kostkę, są bardzo słone do tego kapary z solanki więc można przesolić potrawę)
  • 10-12 dużych kaparów ( użyłam więcej mniejszych, odsączyłam z solanki, przelałam wodą )
  • pieprz do smaku ( nie dodawałam )

Patelnię rozgrzewamy na średnim ogniu. Chleb podpiekamy w tosterze i smarujemy masłem lub podsmażamy na patelni wcześniej posmarowane masłem z obu stron ( ja jak własnie zrobiłam ). Masło rozpuszczamy na patelni, wlewamy jajka, śmietanę. Mieszamy aż się zetną.

Jajecznicę dzielimy na porcje, układamy na grzankach. Na wierzchu układamy anchovy i kapary.

Smacznego 🙂

przekąski,zakąski,przystawki

Jajka z anchovy

Dla zwolenników anchovy czyli mnie 🙂 Jajka na przystawkę, zakąskę, które robi się bardzo szybko. Jeśli wcześniej ugotujemy jajka całość zajmie nam może z 15 minut. Przepis z miesięcznika ” Maku ” 1/2008.

 

jajka z anchovy

 Składniki :

  • 5 jaj
  • majonez ( ilość dowolna w przepisie jest 100 ml ale to stanowczo za mało. Gdyby poskładać je tak jak na zdjęciu w gazecie starczyło by ale mimo usilnych prób jajka za każdym razem się rozjeżdżały dlatego wybrałam inną formę podania a tu trzeba więcej majonezu)
  • 5-6 filecików anchovy ( ilość tak naprawdę zależy od naszego gustu smakowego )
  • szczypta mielonego ziela angielskiego ( taka większa szczypta nie żałować, można dodać więcej albo całkowicie pominąć )
  • koperek ( niekoniecznie ja nie miałam więc nie dodałam ale świetnie by tu pasował )

Jaja gotujemy na twardo, studzimy. Obieramy ze skorupek tniemy na pół. 

Anchovy drobno kroimy, mieszamy z majonezem. Proponuję dodawać anchovy stopniowo i próbować, żeby nie okazało się za słone. Dodajemy ziele angielskie i posiekany koperek. Mieszamy. Całość nakładamy łyżką lub za pomocą szprycy na jajka. Ja swoje dodatkowo z wierzchu posypałam zielem angielskim.

Smacznego 🙂

Wielkanocne Smaki IIIjajko wielkanocne inaczej

inne słodkości

Eklerki

Chodziły za mną 2 tygodnie. W końcu znalazłam przepis na blogu Moje Wypieki , który mnie usatysfakcjonował, zwłaszcza krem – nie za słodki, idealny do eklerków. Warto też wspomnieć o cieście parzonym, wyszło ideale, nie było problemów z konsystencją.

 

eklerki

Składniki na ciasto parzone : ( na ok 18 sztuk )

  • 1 szklanka wody
  • 125 g masła lub margaryny
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 4 nieduże jajka ( użyłam niedużych )

Do garnka wlewamy wodę, dodajemy masło. Wstawiamy na gaz i czekamy aż masło się rozpuści i całość zagotuje. Wtedy wsypujemy mąkę i mieszamy energicznie najlepiej łyżką drewnianą żeby masa nam się nie przypaliła a całość stała się jednolita, szklista i odchodziła od garnka. Odstawiamy do ostygnięcia. Kiedy ciasto będzie zimne dodajemy jedno jajko ,mieszamy ( mikserem ze spiralnymi końcówkami lub łyżką, mi osobiście lepiej łyżką )do całkowitego wmieszania. I tak postępujemy z resztą jaj. Przy każdym dodaniu jaja obserwujemy masę czy nie jest za rzadka jeśli taka się robi już więcej jaj nie dodajemy ( zależy to oczywiście od wielkości użytych jaj ale jak pisałam wcześniej jeśli użyjecie nie za dużych masa wyjdzie idealna ). Masę wyciskamy na blachę pokrytą pergaminem za pomocą szprycy z okrągłą końcówką. Długość i szerokość zależy od Was. Żeby wyszło 18 sztuk powinny być ok 10 cm długie i 3 cm szerokie.

Pieczemy w 200°C przez 20-30 minut. Po upieczeniu studzimy, przekrawamy na pół.

Składniki na Creme patissiere waniliowy : 

  • 600 ml mleka
  • 1 laska wanilii przekrojona wzdłuż
  • 6 dużych żółtek
  • 100 g cukru
  • 40 g mąki pszennej
  • 40 g skrobi ziemniaczanej

Do rondla wlewamy mleko. Z laski wanilii tępą stroną noża wyciągamy ziarenka, dodajemy do mleka wraz z przekrojoną wcześniej laską. Wstawiamy na gaz doprowadzamy do wrzenia i natychmiast odstawiamy.

Mąki mieszamy razem ( ja przesiałam ). Żółtka ucieramy z cukrem do białości, dodajemy mąki i dalej miksując aż całość będzie jednolita. 

Masę żółtkową wlewamy do mleka ( z której ówcześnie wyjmujemy laskę wanilii )i mieszamy najlepiej trzepaczką aby całość się rozpuściła i nie było grudek. Stawiamy na średnią moc palnika i cały czas mieszając drewnianą łyżką zagotowujemy. Nie przerywając mieszania gotujemy ok 1 minuty aż masa będzie miała konsystencję budyniu.

Zestawiamy z ognia, przykrywamy krem folią spożywczą tak aby dotykała kremu. Dzięki temu nie zrobi się kożuch, odstawiamy do ostygnięcia.

Gotową ostudzoną masą wypełniamy dół każdego eklerka za pomocą szprycy z ozdobną końcówką. Wierzch przykrywamy drugą częścią ciasta. Posypujemy cukrem pudrem lub polewamy polewą czekoladową. Ja rozpuściłam czekoladę z dodatkiem mleka.

Smacznego 🙂

dania główne

Burrito z chorizo i jajkiem

Nieco inna wersja burrito niż tą, którą znamy. Ekspresowa w przygotowaniu i mega syta – ja po jednej miałam dość, mąż wcisnął dwie. Świetna alternatywa na szybki obiad, śniadanie czy kolację. Przepis z programu Lucindy Scala Quinn ” Mad Hungry „.

 

 burrito z chorizo i jajkiem

Składniki : 

W nawiasach podam ile ja zużyłam na swoje ale każdy może dopasować ilość użytych składników według swojego gustu. Nie pamiętam dokładnie w gramach ile każdego produktu autorka dodawała ale to które ja zrobiłam wyszło dla nas idealne.

  • tortille pszenne ( 4 sztuki )
  • chorizo ( użyłam 114 g )
  • jajka ( 6-7 sztuk )
  • salsa domowa lub ze sklepu ( u mnie pikantna )
  • ser żółty

Na tortille ścieramy na grubych oczkach żółty ser. Niedużo. Tortille podgrzewamy w piekarniku żeby się rozpuścił ( ja to robiłam w mikrofali ).

W międzyczasie chorizo kroimy w niewielką kostkę i podsmażamy. Kiedy tłuszcz się wytopi a mięso delikatnie podsmaży wbijamy jajka. Mieszamy i smażymy. Robimy po prostu jajecznicę. 

Na ciepłą tortillę na środek nakładamy porcję jajek z chorizo, polewamy salsą i zwijamy. Najpierw prawy bok do środka, następnie dół do środka i kolejno lewy bok do środka.

Smacznego 🙂

dania główne

Bawarskie knedle z bułek

Jeden z zaległych wpisów. Dawno temu spotkałam się z nimi u kuzynki mojego męża. Tamte maczało się w tłuszczu z kaczki ale ja bardziej preferuje gulasz. W sumie to taki obiad coś z niczego. Bardzo sycący, smaczny. Przepis z gazetki  ” Przyślij przepis 05/2009 „.

 

  Bawarskie knedle z bułek

Składniki : 

  • 10-12 czerstwych bułek ( 1-2 dniowych ) – ( u mnie chleb tostowy )
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 L letniego mleka
  • pęczek natki pietruszki (może być suszona )
  • 4-5 jajek

Bułki rozdrabniamy na małe kawałki ręcznie lub za pomocą miksera. Ja robiłam to ręcznie, po prostu rwałam je na małe kawałki.

Natkę myjemy, tniemy drobno. Do bułek dodajemy wszystkie wyżej wymienione składniki. Wyrabiamy całość jak na kotlety mielone. Formujemy kuliste knedle. 

W dość sporym garnku zagotowujemy osoloną wodę. Wkładamy knedle, gotujemy 20 minut. Odcedzamy. Podajemy z gulaszem.

Smacznego 🙂

ciasta

Karpatka

Ciasto, które najbardziej kocham i które ( chyba ) najszybciej znika ze stołu. Przynajmniej u nas w rodzinie tak jest. Krem do niej jedyny w swoim rodzaju – najlepszy !!!! 

Wielu ma problem z ciastem a mianowicie z górami, które niejednokrotnie nie wyrastają albo opadają po upieczeniu. Szczerze powiem, że u mnie różnie z tym bywało. Teraz postanowiłam wypróbować technikę pieczenia ciasta zaproponowaną przez Lutkę40, która prowadzi bloga Tysiące pasji i uspokojeń ( tu przepis Lutki40 z jej techniką ). Nie zawiodłam się, góry wyrosły idealnie.

Sam przepis pochodzi z zapisków mojej mamy i jest od lat w naszym domu także konkretny autor bliżej nieznany. 

karpatka

Składniki na ciasto : 

  • 1 szklanka wody
  • 1/2 kostki margaryny ( 125 g ) 
  • 5 jaj
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 szklanka mąki pszennej

Wodę i margarynę umieszczamy w rondlu, stawiamy na średni ogień i zagotowujemy. Margaryna ma się w całości rozpuścić. Do gotującej się wody wsypujemy mąkę i mieszamy na ogniu do momentu aż ciasto będzie odstawało od garnka. Rondel ściągamy z kuchenki, odstawiamy aby masa ostygła. 

Piekarnik nastawiamy na 270°C. 2 blachy ( te czarne, które są na wyposażeniu piekarnika ) wykładamy papierem do pieczenia. Niektórzy smarują je obficie tłuszczem. Jednak w moim przypadku to się nie sprawdza, bo potem nie mogę oderwać ciasta od blachy. Natomiast papier nigdy mnie nie zawiódł i zawsze bez problemu odchodzi. Niczym go nie smaruję.

Do przestygniętej masy dodajemy stopniowo po jednym jajku dokładnie miksując, na końcu wsypujemy proszek. Masę dzielimy na dwie równe części. Rozsmarowujemy każdą na blasze. Wkładamy do dobrze nagrzanego piekarnika ( 270°C ) pieczemy w tej temp. 10 minut ( aż ciasto ładnie wyrośnie ) po czym otwieramy drzwiczki na 3 minuty, zmniejszamy temp do 200°C. Po tych 3 minutach zamykamy piekarnik i pieczemy jeszcze 10 minut aż ciasto nabierze pięknego rumianego koloru. Ciasto zaraz po upieczeniu wyjęłam z piekarnika.

Składniki na krem : ( krem proponuję zrobić z podwójnej porcji. Zawsze przekładam kapatkę podwójną porcją kremu )

  • 1/2 L mleka
  • 1 kostka margaryny o temp. pokojowej( 250 g )
  • 2,5 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1,5 łyżki mąki pszennej
  • 1 szklanka cukru
  • 1 cukier waniliowy ( 8 g )

Z mleka odlewamy 1/2 szklanki resztę wlewamy do rondla wraz z cukrami i doprowadzamy do wrzenia. W odlanej 1/2 szklanki mleka rozpuszczamy mąki. Tak żeby nie było żadnych gródek. Kiedy mleko z cukrami już się zagotuje wlewamy mleko z mąkami i dość zwinnie i szybko mieszamy łyżką aż masa zacznie gęstnieć. Gotujemy na wolnym ogniu cały czas mieszając około 5 minut aż masa zgęstnieje i będzie miała konsystencję budyniu. Odstawiamy do ostygnięcia.

Margarynę ucieramy mikserem na puch, dodajemy stopniowo przestudzoną masę cały czas miksując aż uzyskamy gładką konsystencję kremu.

Krem wykładamy na jedną część ciasta, przykrywamy drugą lekko dociskając. Przechowujemy w chłodnym miejscu.

Smacznego 🙂

karpatka

                                         Wielkanocne Smaki 2

dania główne

Potrawka Wielkanocna

Trochę spóźniony przepis jeśli chodzi o tegoroczne Święta ale z pewnością przyda się na następne. Nie mogłam wcześniej go umieścić bo zrobiłam ją tak jak tradycja nakazuje w niedzielę Wielkanocną. Ta oto własnie potrawa, której nazwy bliższej nie znam jest w moim domu rodzinnym zamiast żuru. Przepis przywiozła kiedyś moja ciocia od swojej teściowej, posmakowała ba nawet bardzo i tak już od niepamiętnych czasów jest daniem głównym na stole Wielkanocnym. Dietetyczne to nie jest ale raz do roku można sobie pozwolić. Dodam jeszcze, że intensywność chrzanu podczas duszenia znika, jednak smak zostaje. Nie jest to ostra potrawa.

 

Potrawka Wielkanocna

Przepis ten nie ma dokładnie wyliczonych składników. Ja zawsze robię na oko ale postaram się Wam przybliżyć recepturę jak najlepiej.

Składniki : ( potrawki z tej ilości spokojnie powinno starczyć dla 4-6 albo i więcej osób )

  • 250 g margaryny ( dobrze jest mieć w zapasie nieco więcej, gdyby chrzan wchłonął całość i zaczął przywierać do rondla )
  • około 1 L słoik świeżo startego chrzanu na grubych oczkach ( u nas zawsze ścieramy dzień wcześniej, pakujemy w słoik i do lodówki )
  • wędzona wędlina : Około 4 większe kiełbaski, nieduża szynka, mały boczek, może być karkówka ( ważne żeby było wędzone,ogólna ilość około 1 – 1,5 litrowego słoika )
  • około 8- 10 jaj ugotowanych na twardo 

Na małym ogniu rozpuszczamy margarynę. Dodajemy chrzan i dusimy pod przykryciem aż zmięknie, około 20-30 minut. Pamiętając o mieszaniu. Jeśli chrzan zaabsorbuje całe masło i zacznie przywierać do garnka to można dołożyć więcej margaryny. Jednak jak robimy to na wolnym ogniu nie powinno się nic takiego zdarzyć. 

Wędliny kroimy w nie za dużą kostkę. Tak samo jajka. Kiedy chrzan będzie już miękki dokładamy wędliny i znowu dusimy przez jakieś 10-15 minut. Na koniec dokładamy jajka. Chwilę jeszcze dusimy, żeby smaki się połączyły a jajka ogrzały. Na koniec można dodać pieprzu i soli jeśli kto chce ale według mnie jest to zupełnie zbędne. Bo dzięki tak dużej ilości chrzanu potrawka smakuje świetnie.

Smacznego 🙂

                                            Wielkanocne Smaki 2