ciasta

Ciasto z tartą dynią, migdałami i pomarańczą

Dwa razy już robiłam to ciasto. Smaczne, szybkie, idealne na śniadanie. Nietypowe i na pierwszy rzut wygląda jakby było za dużo dyni ale wierzcie mi efekt końcowy jest zaskakujący. Przepis Monika Mrozowska ” Słodko, zdrowo, świątecznie ”.

Składniki :

  • 210 g startej dyni na małych oczkach
  • 180 g mąki pszennej ( u mnie orkiszowa )
  • 50 g masła ( zawsze zastępuję olejem rzepakowym )
  • 50 g migdałów bez skórki ( mogą być płatki migdałowe )
  • 4 łyżki miodu lipowego
  • 1 łyżka octu
  • skórka otarta z jednej małej pomarańczy ( czasami zastępuję domową kandyzowaną skórką pomarańczy )
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

Masło roztapiamy, studzimy.

Mąkę przesiewamy do miski. Dodajemy startą dynię, masło, migdały, sodę, skórkę z pomarańczy, miód i na końcu ocet. Całość bardzo dokładnie mieszamy za pomocą łyżki lub łopatki.

Ciasto przelewamy do okrągłej formy o średnicy ok 20 cm wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 20 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

domowego wyrobu

Rustykalny pasztet z fasoli z dodatkiem dyni

Bardzo fajna kompozycja, dość pikantna w mojej wersji poprzez użycie pieprzu cayenskieg;o. Ten pasztet można spokojnie rozsmarowywać na chlebie ( przynajmniej u mnie ). Przepis z bloga KwestiaSmaku.

Składniki :

  • 200 g białej fasoli ( użyłam już gotowej fasoli z kartonu )
  • 100 g upieczonej dyni ( można użyć batatów lub marchewki ) ( u mnie puree z dyni )
  • 4 łyżki mielonych migdałów
  • 4 łyżki siemienia lnianego
  • 1/2 szklanki mleka roślinnego lub wody
  • pieprz, sól
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki ( u mnie pieprz cayenee )
  • 1 łyżeczka mielonej kolendry
  • 1/2 łyżeczki suszonego oregano

Suchą fasolę płuczemy, przekładamy do garnka i zalewamy zimną wodą do ok 3 cm powyżej fasoli. Odstawiamy na noc lub na 12 godzin.

Po tym czasie garnek z fasolą i tą samą wodą wstawiamy na ogień i gotujemy pod przykryciem ok 2 i 1\2 godziny do miękkości. W połowie czasu gotowania dodajemy 1\2 łyżeczki soli. Studzimy, odcedzamy.

3 łyżki siemienia lnianego przekładamy do rondelka. Zalewamy mlekiem lub wodą i odstawiamy na minimum 30 minut. Po tym czasie wstawiamy na mały ogień i gotujemy 10 minut cały czas mieszając.

Ugotowaną dynię odcisnąć z nadmiaru wody jeśli jest taka potrzeba i rozgnieść widelcem. W przypadku kiedy używacie puree tylko odlać nadmiar wody.

Fasolę zblendować lub przecisnąć przez praskę do ziemniaków. Dodać pozostałe składniki, wymieszać.

Masę przekładamy do keksówki o długości ok 13×23 cm wysmarowanej wcześniej tłuszczem i posypanej łyżką mielonych migdałów. Masę uklepać, posypać siemieniem lnianym.

Pieczemy w temp. 180 stopni przez 60 minut. Kroimy po ostudeniu.

Smacznego 🙂

pralinki,czekoladki

Przekąska po treningu

Sportowcem nie jestem. Osobą, która intensywnie ćwiczy tez nie ale lubię się poruszać, zadbać trochę o sylwetkę. Czasami przeglądam blog Anny Lewandowskiej w poszukiwaniu fajnych receptur na smaczne, zdrowe i bardziej fit jedzenie a w dużej mierze słodycze. I to właśnie u niej w zasadzie przez przypadek dowiedziałam się co jeść po ćwiczeniach aby organizm funkcjonował tak jak powinien aby dostarczyć mu tego co akurat potrzebuje po wysiłku fizycznym mniej lub bardziej intensywnym. I tak trafiłam na te kulki po treningu które są absolutnie pyszne. Przepis z bloga Ani hpba .

Składniki :

  • 100 g pasty z czarnego sezamu lub tahini
  • 8 małych daktyli wcześniej namoczonych we wrzątku
  • 50 g pestek dyni
  • 15 g jagód goji lub innych suszonych owoców
  • szczypta soli morskiej
  • 2 łyżeczki słodu ( miód, syrop z daktyli, syrop klonowy )
  • 1 łyżka sproszkowanego korzenia maca
  • 1 łyżeczka nasion chia lub babki płesznik wymieszane w 50 ml gorącej wody ( użyłam siemienia lnianego )

Ponad to :

  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady 70 % miazgi kakaowej
  • 1 duża łyżka masła klarowanego ( użyłam śmietanki kremówki 10 % )

Wszystkie składniki oprócz czekolady i masła klarowanego miksujemy w malakserze lub blenderze. Z masy formujemy niewielkie kulki, odkładamy na talerz.

Osobno roztapiamy czekoladę z masłem nad kąpielą wodną.

W roztopionej czekoladzie obtaczamy kulki. Odkładamy na talerz i wstawiamy do lodówki na noc.

Smacznego 🙂

zupy

Krem z kalafiora, marchewki i selera A.Lewandowskiej

Bardzo smaczna, gęsta zupa warzywna. Syci, rozgrzewa. Co tu dużo pisać albo się lubi takie zupy i zajada ze smakiem albo nie :). Przepis Anna Lewandowska.

Składniki :

  • 2 ząbki czosnku
  • 25 g masła klarowanego ( u mnie zwykłe nieklarowane )
  • jeden mały kalafior ( poza sezonem można użyć mrożonego )
  • ok 4-5 ziemniaki
  • 3 marchewki
  • seler ( użyłam 1/4 selera ale dość spory kawałek )
  • natka pietruszki ( zapomniałam dodać )
  • 800 ml wody
  • sól morska, szczypta pieprzu, majeranku, kurkumy, bazylii, tymianku

Do podania :

  • nasiona chia ( pominęłam )
  • pestki słonecznika lub dyni

Czosnek siekamy drobno i podduszamy na maśle klarowanym.

Osobno do garnka wrzucamy wszystkie warzywa obrane i drobno pokrojone. Zalewamy wodą. Gotujemy do miękkości pod przykryciem. Następnie dodajemy czosnek, nać pietruszki oraz przyprawy. Miksujemy całość na gładki krem. Jeśli będzie zbyt gęsty dolewamy wody. Ponownie wstawiamy na ogień i gotujemy 10 minut.

Przed podaniem posypujemy nasionami chia i pestkami dyni lub słonecznika, które ja wcześniej podprażyłam.

Smacznego 🙂

serniki

Sernik dyniowo-piernikowy z jabłkami

Przepyszny, kremowy, delikatny sernik, niesamowicie aromatyczny. Cynamonowe jabłka na wierzchu wspaniale pasują do całości i nadają sernikowi niecodzienny charakter. Jeśli chodzi i smak dyni to jest niewyczuwalna. A dodatek skórki pomarańczowej pogłębia iście Świąteczny smak. Przepis z bloga Gotuję bo lubię.

Składniki na ciasto kruche :

  • 340 g mąki pszennej tortowej
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 175 g miękkiego masła
  • 2 jajka

Wszystkie suche składniki mieszamy w misce. Dodajemy jajko, miękkie masło. Wyrabiamy na jednolite ciasto. Ciasto będzie się kleiło do rąk. Takie ma być. Masę dzielimy na 2 równe części. Jedną zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do zamrażarki na 1 godzinę. Drugą część wykładamy dno tortownicy o średnicy ok 24 cm ( u mnie 26 cm ) wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Blachę z ciastem wkładamy do lodówki na godzinę.

Składniki na masę serową :

  • 1 kg gęstego twarogu sernikowego ( u mnie kremowy quark )
  • 250 ml puree z dyni
  • 100 g miękkiego masła
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 jajka
  • 3 żółtka
  • 2 budynie śmietankowe
  • Skórka starta z 1 pomarańczy ( opcjonalnie )

Ponad to :

  • 2 miękkie jabłka
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1 płaska łyżeczka mąki ziemniaczanej

Jabłka obieramy, wydrążamy gniazda nasienne i tniemy w średniej wielkości kostkę. Oprószamy mąką ziemniaczaną zmieszaną z cynamonem, odstawiamy.

Masło ucieramy z cukrem pudrem na jasną, puszystą masę. Następnie nie przerywając miksowania dodajemy po jednym jajku oraz żółtka. Kiedy jajka dobrze się połączą z masą maślaną dodajemy ser oraz puree z dyni. Miksujemy do połączenia. Dokładamy skórkę z pomarańczy, miksujemy. Na koniec wsypujemy budynie, ponownie miksujemy aż masa będzie gładka i jednolita.

Masę serową wylewamy na wcześniej schłodzony spód. Na wierzchu układamy jabłka a na samą górę ścieramy na dużych oczkach tarki drugą część ciasta, która była w zamrażarce.

Pieczemy w temp. 180 stopni przez 60 minut.

Smacznego 🙂

muffinki

Czekoladowe muffiny z dynią i pomarańczą

Przepyszne muffiny. Puszyste, wilgotne i miękkie w środku z cudownym akcentem pomarańczy. Kawałek pomarańczy umieszczony na wierzchu nie jest tylko ozdobą jadalną ale nadaje każdej z muffin cudownego smaku i aromatu pomarańczy co sprawia, że stają się bardziej odświętne. Przepis znaleziony TUTAJ.

Składniki :

  • 110 g miękkiego masła
  • 150 g cukru
  • 2 jajka
  • 170 g mąki
  • 120 ml mleka
  • 1 łyżeczka z górką proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 3 łyżki stołowe kakao
  • 1 pomarańcza wcześniej wyszorowana i sparzona
  • 100 g świeżej dyni, startej na drobnych oczkach tarki

Masło ucieramy razem z cukrami aż będzie jasne i puszyste. Następnie dodajemy po jednym jajku nie przerywając miksowania.

Osobno w misce mieszamy mąkę, proszek do pieczenia i kakao. Całość przesiewamy przez sito do masy maślanej. Mieszamy tylko za pomocą łopatki lub łyżki. Kolejno dodajemy skórkę oraz sok z połowy pomarańczy ( drugą połowę zostawiamy do dekoracji na wierzchu ), dynię, mieszamy. Na koniec dolewamy stopniowo mleko cały czas mieszając aż wszystkie składniki dobrze się połączą.

Masę rozdzielamy do 12 foremek na muffinki. Na wierzchu układamy ćwiartkę plasterka pomarańczy.

Pieczemy w temperaturze 180 C przez 20-25 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

dania główne

Filety drobiowe z dynią i soczewicą

Bardzo smaczne, lekko pikantne, szybkie i sycące danie. Nawet moje dziecię z chęcią jadło. Jeśli jednak nie jesteście wielbicielami soczewicy to zastanówcie się czy chcecie robić bo jest w daniu dość wyraźnie wyczuwalna choć drugiego dnia była dla mnie dużo mniej. Kolejny świetny, jesienny przepis od Kwestii Smaku.

Składniki :

  • 500-700 g filetów z kurczaka lub indyka
  • 1 szklanka obranej i pokrojonej w kosteczkę dyni
  • 1/2 cebuli
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 szklanki czerwonej soczewicy
  • 1 szklanka bulionu
  • 200 ml śmietanki kremówki ( u mnie 10 % )
  • oliwa, masło
  • natka pietruszki ( opcjonalnie )
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
  • 1 łyżeczka oregano
  • 1/2 łyżeczki kminu rzymskiego
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki ( użyłam pieprzu cayenee )

Kurczaka tniemy na mniejsze kawałki a w najgrubszych miejscach rozbić tłuczkiem o ok 1,5 cm grubości. Doprawić solą pieprzem oraz połową przypraw.

Czosnek oraz cebulę ścieramy na drobnych oczkach tarki.

Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oliwy. Wkładamy kurczaka i obsmażamy na złoto z obu stron. W połowie czasu smażenia kurczaka dodajemy połowę startej cebuli z czosnkiem. Obsmażonego kurczaka odkładamy na talerz.

Na tą samą patelnię wkładamy dynię, resztę cebuli z czosnkiem oraz łyżkę masła. Mieszając podsmażamy ok 1 minuty. Kolejno wsypujemy suchą soczewicę oraz resztę przypraw, mieszamy. Dolewamy gorący bulion, mieszamy, zakrywamy pokrywką i gotujemy 10-12 minut aż składniki będą miękkie.

Na koniec dokładamy wcześniej obsmażonego kurczaka. Wlewamy śmietankę, mieszamy. Gotujemy 2 minuty lub do momentu aż kurczak będzie ugotowany. Ewentualnie doprawiamy solą i pieprzem.

Smacznego 🙂

muffinki

Fit muffiny dyniowe

W końcu trafiłam na przepis na muffiny dyniowe, który mogę Wam polecić. Muffiny są miękkie, wilgotne, bez wyraźnego smaku dyni za to korzenne w smaku i co w nich najfajniejsze są zdrowe. Przepis z Instagrama Healthy food lover.

Składniki :

  • 250 g puree z dyni ( w oryginale z dyni hokaido u mnie z piżmowej )
  • 2 jajka
  • 100 ml mleka 0,5 % ( użyłam 1,5 % )
  • 80 ml oleju
  • 180 -200 g mąki orkiszowej ( dałam pełne 200 g )
  • 100 g erytrytolu
  • cynamon ( według uznana, ja użyłam 2 łyżeczki bo uwielbiam cynamon i babeczki w smaku wyszły o intensywnym smaku korzennym )
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

W jednej misce mieszamy puree z dyni, jajka, mleko, olej. Moje puree było gładkie i wymieszałam tylko rózgą kuchenną ale jeśli wasze jest grudkowate najlepiej całość zblendować aby była gładka, jednolita masa.

W drugiej misce mieszamy suche składniki : mąkę, erytrytol, cynamon, proszek.

Mokre składniki przelewamy do suchych. Mieszamy tylko do połączenia składników, nie dłużej. Masa będzie dość rzadka. Ciasto przelewamy do foremek na muffinki. Mi wyszło 12 sztuk. Pieczemy e temperaturze 180 C przez 25 -30 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

placuszki,naleśniki,gofry

Dyniowe racuchy z jabłkami

Puszyste, nie za słodkie z dużymi kawałkami owoców, cudownie żółciutkie od puree dyniowego. Dynia nie jest wyczuwalna co dla mnie jest zdecydowanie plusem. Jeśli wolicie słodsze spokojnie można dodać więcej cukru do ciasta. Robiłam z połowy porcji i wyszło ich dość sporo. Przepis z bloga Moje Wypieki.

Składniki :

  • 500 g mąki pszennej
  • 30 g świeżych drożdży lub 15 g suchych
  • szczypta soli
  • 2 łyżki cukru
  • 1,5 szklanki letniego mleka
  • 1 szklanka puree z dyni
  • 1 łyżka ekstraktu z wanilii lub wódki
  • 4 duże jabłka

Jabłka obieramy, wykrawamy gniazda nasienne i tniemy na plasterki.

Mąkę przesiewamy do większej miski. Dodajemy szczyptę soli, mieszamy. Na środku robimy wgłębienie do którego wkruszamy drożdże ( Drożdże suche wystarczy wymieszać z mąką ). Zasypujemy je cukrem, zalewamy 1/2 szklanki letniego mleka. Odstawiamy pod przykryciem na 15 minut.

Po tym czasie dodajemy resztę mleka, puree, ekstrakt. Mieszamy aż ciasto będzie gładkie i jednolite. Nie powinno być zbyt gęste i nie powinno być zbyt rzadkie. Gdyby było za gęste dolewamy odrobinę mleka. Za rzadkie, dodajemy mąkę. Na końcu dokładamy jabłka, mieszamy. Odstawiamy do wyrośnięcia pod przykryciem na około 1 godzinę.

Wyrośnięte ciasto nakładamy porcjami na rozgrzaną patelnię z olejem ( moc palnika nie powinna być zbyt wysoka aby placuszki w środku się dopiekły ). Smażymy z obu stron na złoty kolor. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego 🙂

placuszki,naleśniki,gofry

Śniadaniowe dyniowe placuszki

Puszyste placuszki, lekko słodkie a w moim przypadku również lekko słonawe po użyciu solonego masła. Bardzo smaczne. Dynia nie jest wyczuwalna ale dzięki małym kosteczkom masła, które dodaje się do masy napotykamy na intensywniejszy maślany smak. Przepis z bloga Kulinarne.info .

Składniki :

  • 1 szklanka dyniowego puree
  • 2 jajka
  • 2 łyżki cukru ( użyłam erytrytolu )
  • 150 ml mleka
  • 150 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka masła

Ciasto najlepiej zrobić dzień wcześniej i odstawić na noc do lodówki. Jeśli planujecie je usmażyć tego samego dnia ciasto powinno odpocząć 30 minut w lodówce.

Puree, jajka oraz cukier miksujemy. Dodajemy mąkę, proszek oraz mleko i ponownie miksujemy aż masa będzie jednolita. Ciasto powinno być dość gęste więc w razie potrzeby dodajemy więcej mąki ale jeśli jest zbyt gęste więcej mleka. Na samym końcu dodajemy pokrojone w bardzo małą kosteczkę masło. Mieszamy.

Placuszki smażymy na rozgrzanej patelni. W oryginale na oleju ale myślę, że smarowanie czymkolwiek patelni jest tutaj zbędne gdyż tłuszcz wytwarza się z masła, które topi się podczas smażenia.

Podajemy z ulubionymi dodatkami.

Smacznego 🙂