słodkości bez pieczenia

Rodzynki z Cointreau w czekoladzie

Kolejna propozycja na suszone owoce namoczone wcześniej w alkoholu i obtoczone w czekoladzie. Tym razem rodzynki i wspaniały pomarańczowy Cointreau, który nadaje naszym małym suszką niebanalnego smaku. Jeśli chodzi o czekoladę to czy obtoczymy je tylko raz czy dwa razy nie ma znaczenia. W obu wersjach są pyszne 🙂 Gorąco polecam 🙂

201523_29

Składniki :

  • rodzynki
  • Cointreau
  • ciemna czekolada

Rodzynki zalewamy alkoholem tak aby zakrywał je w całości. Odstawiamy w szczelnie zamkniętym pojemniku na 48 godzin. Po tym czasie wyciągamy je na ręcznik papierowy.

Nad parą woda rozpuszczamy czekoladę. Rodzynki obtaczamy w czekoladzie i układamy na talerzu lub desce pokrytej folią spożywczą. Wstawiamy do lodówki do momentu aż czekolada zastygnie. Jeśli chcemy mieć podwójną warstwę czekolady proces zanurzenia w niej należy powtórzyć po zastygnięciu pierwszej warstwy. Drugi raz należy zrobić szybko i sprawnie aby ta wcześniejsza nam nie zaczynała odpadać pod wpływem temperatury.

Smacznego 🙂

201523_27

słodkości bez pieczenia

Suszone morele amaretto w czekoladzie ( z czekoladą )

Są śliwki w rumie to dlaczego by nie wypróbować suszonych moreli w amaretto wszak smaki powinny się uzupełniać. Jak pomyślałam tak zrobiłam i powiem Wam tylko tyle – pycha !!! Śliwki te najlepiej smakują, kiedy są tylko raz obtoczone w czekoladzie wtedy dobrze wyczuwalny jest smak alkoholu i moreli. Podwójnie, czekolada zagłusza te smaki. Idealne na jadalny prezent czy stół świąteczny 🙂

201523_22

Składniki : 

  • suszone morele
  • amaretto
  • ciemna czekolada

Morele luźno układamy w słoiczku, zalewamy alkoholem tak aby je całkowicie przykrywał. Odstawiamy na 48 godzin aż owoce wchłoną amaretto. Następnie wyciągamy morele na ręcznik papierowy.

Czekoladę roztapiamy nad kąpielą wodną. Zanurzamy w niej morele odkładamy na deseczkę lub inne naczynie wcześniej wyłożone folią spożywczą. Nie będzie później problemu z oderwaniem ich od naczynia. Wstawiamy do lodówki do momentu aż czekolada zastygnie.

Jeśli czekolada zastygnie a Wy zobaczycie, że nie pokryła w całości moreli, nie zanurzajcie jej jeszcze raz tylko uzupełnijcie jej brak w tym miejscu nalewając czekoladę za pomocą łyżeczki i ponownie schowajcie do lodówki.

Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w  konkursie w którym do zdobycia jest książka „Moje wypieki. Wielki powrót” oraz książkę na własne przepisy – „Moje przepisy i pomysły”

słodkości bez pieczenia

Andruty z masą chałwową

Pomysł na masę powstał spontanicznie po zakupie dużej ilości chałwy czeskiej. Niestety w smaku okazała się bardziej blokiem niż chałwą dlatego postanowiłyśmy z mamą zrobić andruty z jej udziałem. 

 

andruty z masą chałwową

 Składniki :

  • opakowanie andrutów
  • 500 g chałwy lub bloku o dowolnym smaku ( u nas waniliowa ) 
  • 250 g masła o temp. pokojowej

Chałwę rozgniatamy widelcem na dość gładką masę. Jeśli zostanie trochę niewielkich grudek to w niczym nie przeszkadza. można ją również zmiksować blenderem lub rozdrobnić w inny dowolny sposób.

Osobno ucieramy masło na biały, puszysty puch. Stopniowo dodajemy roztartą chałwę cały czas miksując.

Powstałą masą przekładamy andruty. Gotowe przekładamy na deskę, obciążamy z góry i wstawiamy do lodówki do momentu aż masa się zwiąże z waflami.

Smacznego 🙂

andruty z masą chałwową

słodkości bez pieczenia

Ekspresowe jagodowe eklerki ( bez pieczenia )

Trochę oszukane bo nie robione z ciasta parzonego a na biszkoptach ladyfingers. Pomysł aby wykorzystać w ten sposób biszkopty pokazała kiedyś w swoim programie Donna Hay. Donna przekładała je kremówką…ja postanowiłam przełożyć je moim ulubionym kremem z kaszy manny modyfikując go po raz kolejny, żeby nabrał innego charakteru tym razem jagodowego. Był to strzał w dychę 🙂 Przepyszne !!!! Gorąco Wam polecam 🙂

 

Ekspresowe jagodowe eklerki ( bez pieczenia )

 Składniki na krem : 

  • 2 szklanki mleka
  • 8 płaskich łyżeczek kaszy manny
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1/2 szklanki mrożonych jagód ( odważamy zamrożone owoce ) w sezonie świeże
  • 125 g miękkiego masła

Ponad to : 

  • duże opakowanie biszkoptów ladyfingers ok. 30 sztuk

Jagody wyciągamy dużo wcześniej, rozmrażamy. Jeśli po rozmrożeniu pojawi się dużo soku to należy go odcedzić.

Do mleka wsypujemy kaszę. Wstawiamy na niewielki gaz, gotujemy ok 15-20 minut aż zmięknie i będzie gęsta. Przykrywamy folią spożywczą tak aby dotykała wierzchu kaszy ( nie powstanie nam wtedy kożuch ), odstawiamy do ostygnięcia. Chcąc przyśpieszyć ten proces możemy garnek z kaszą wstawić do lodowatej wody tak aby sięgała 3/4 wysokości garnka.

Przestudzoną kaszę przekładamy do miski. Dodajemy jagody, cukier puder. Miksujemy całość blenderem na gładką masę.

Osobno ucieramy masło. Cały czas miksując stopniowo dodajemy zmiksowaną wcześniej kaszę. Tak powstały krem przekładamy do rękawa cukierniczego.

Biszkopty przecinamy na pół. Na jedną połowę biszkopta wyciskamy krem, przykrywamy drugą połową. Tak postępujemy z pozostałymi aż do wyczerpania składników.

Eklerki można podawać od razu lub wstawić do lodówki. Krem w lodówce stężeje. Nie należy jednak przechowywać ich zbyt długo bo pod wpływem wilgoci biszkopty zaczynają mięknąć choć w smaku i tak pozostają pyszne.

Smacznego 🙂

Ekspresowe jagodowe eklerki ( bez pieczenia )

zBLOGowani.pl

słodkości bez pieczenia

Śliwki w czekoladzie z rumem

Przygotowując je nie myślałam, ze będą tak dobrze smakowały a co gorsza ( albo i nie ) uzależniały. Musiałam szybko zrobić zdjęcia bo mąż wyjadby wszystko. Nie kupujcie bliskim na prezent czekolad, bombonier tylko przygotujcie te śliwki a na pewno nie pożałujecie 🙂 Przepis z bloga Alfabet smaków.

fgafdg

Składniki : ( robiłam z połowy składników przepis podaje na całość )

  • 70 suszonych śliwek
  • 2 szklanki rumu ( użyłam ciemnego )

Śliwki zalewamy rumem, odstawiamy na noc. U mnie z braku czasu moczyły się 2 doby.

Ganache :

  • 150 g gorzkiej czekolady
  • 150 g kremówki 30%
  • 2 łyżki miodu
  • 25 g miękkiego masła
  • odrobina rumu z moczenia śliwek ( na połowę porcji dałam 1 łyżeczkę )

Ponad to :

  • 200 g mlecznej czekolady
  • 200 g gorzkiej czekolady

Czekoladę siekamy. Śmietanę i miód wlewamy do rondla. Podgrzewamy do zagotowania. Ściągamy z ognia, zasypujemy czekoladą. Odstawiamy na 2 minuty. Mieszamy. Dodajemy masło, rum mieszamy.

Śliwki delikatnie osuszamy papierowym ręcznikiem z nadmiaru alkoholu.

Każdą śliwkę obtaczamy w ganache. Odkładamy na papier do pieczenia. Ja dodatkowo wstawiłam do lodówki.

Następnie nad kąpielą wodną rozpuszczamy czekoladę mleczną i gorzką. Mieszamy aby dobrze się połączyły. Znowu maczamy śliwki i odkładamy na papier. Wkładamy do lodówki aby czekolada zastygła.

Smacznego 🙂

Śliwki w czekoladzie z rumem

świąteczne prezentysylwester 2013

słodkości bez pieczenia

Wafle czekoladowe

Znane każdemu a na pewno większości z Was. Dla mnie to też smaki dzieciństwa. Wafle zawsze pojawiały się na każdego rodzaju przyjęciach. Szybkie, łatwe do zrobienia i każdy chętnie po nie sięga. Świetna alternatywa na Wielkanoc kiedy jesteśmy zabiegani i nie mamy czasu na pieczenie. Gorąco polecam. Przepis na masę z bloga Domowe wypieki.

 

wafle czekoladowe

Składniki : 

  • opakowanie wafli
  • 250 g margaryny
  • 2 kopiate łyżki kakao
  • 100 g cukru
  • 8 łyżek wody
  • 6 łyżek mleka w proszku ( nie granulowanego a jeśli macie tylko takie rozetrzyjcie go na pył w moździerzu )

Margarynę, wodę, kakao, cukier umieszczamy w rondlu, stawiamy na gaz, zagotowujemy pamiętając o mieszaniu aby składniki dobrze się rozpuściły i połączyły. Odstawiamy do stygnięcia.

Do chłodnej masy dodajemy porcjami mleko w proszku przy czym intensywnie mieszamy trzepaczką żeby nie powstały grudki. 

Tak gotową masą smarujemy jeden wafel, na niego nakładamy kolejny. I tak do wyczerpania masy. Następnie wkładamy do lodówki, obciążamy wafle jakimś ciężkim przedmiotem o podobnej powierzchni, żeby wafle dobrze się skleiły i zmiękły. Pozostawiamy najlepiej na noc.

Smacznego 🙂

                                       Wielkanocne Smaki 2

słodkości bez pieczenia

Pychotka według Ewy Wachowicz

Właściwie to nie miałam publikować tego przepisu ale zgodnie z moim N. stwierdziliśmy, że jest tak pyszne, mimo, że nie wyszło do końca w formie estetycznej tak jak miało. To warto się nim podzielić. Pychotka to krajanka bakaliowa. Ja użyłam zbyt małej formy ( nie miałam większej ), wyszła gruba warstwa i przy krojeniu rozpadała się. Ale co tam zjedliśmy wszystko aż uszy się trzęsły. Raz z jogurtem raz same. Idealne na śniadanko czy przekąskę. Przepis Ewy Wachowicz z programu ” Ewa gotuje”.

 

pychotka według Ewy Wachowicz

Składniki :

  • 125 g masła
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki miodu
  • garść orzechów włoskich
  • garść orzechów laskowych
  • garsć rodzynek ( pominęłam zamiast tego dałam garść pestek dyni )
  • 250 g płatków kukurydzianych

Orzechy siekamy na mniejsze kawałki.

Masło roztapiamy w dość sporym rondlu lub większym garnku. Dodajemy cukry. Kiedy składniki połączą się ze sobą dokładamy kakao i miód, mieszamy. Wrzucamy bakalie, płatki kukurydziane. Mieszamy aż wszystko ładnie się połączy.

Tradycyjną formę wykładamy folią aluminiową lub papierem do pieczenia. Wykładamy zawartość rondla. Równamy wierzch, lekko dociskając. Przykrywamy górę papierem do pieczenia i obciążamy na całej powierzchni żeby masa się zwarła. Gdy wystygnie wyjmujemy z formy, tniemy na niewielkie batoniki. Tak jak już wcześniej wspominałam jeśli Wam się nie zestali w całość nie panikujcie. Jest tak dobre, że spokonjnie można nakładać do miseczek i zajadać. My zjadaliśmy z dodatkiem jogurtu.

Smacznego 🙂

Ewa Wachowicz - przepisy polskiej miss

słodkości bez pieczenia

Owocowe galaretki w kokosie

Powstały bardzo spontanicznie. Przed wyjazdem zostało mi w lodówce dość sporo dżemu malinowego. A, że kilka dni wcześniej przeglądałam blog Słodka pasja i natknęłam się na ten przepis, od razu postanowiłam je zrobić. Galaretki pojechały jako jedne z wielu w charakterze prezentów jadalnych. Bardzo smaczne 🙂

df

Skałdniki : 

  • 500 ml musu owocowego ( czyli zmiksowanych owoców ) ( u mnie dżem malinowy, mogą być konfitury )
  • 25 g żelatyny
  • 1/2 szklanki zimnej wody
  • cukier do smaku ( ja pominęłam, dżem jest wystarczająco słodki, w przypadku konfitur również pomińcie )
  • sok z cytryny do smaku ( u mnie z limonki )
  • wiórki kokosowe do obtoczenia

Żelatynę moczymy w wodzie 5 minut. Wstawiamy na gaz, podgrzewamy do rozpuszczenia. Pilnujcie, żeby nie doprowadzić do wrzenia.

Mus owocowy, cukier, sok, i żelatynę łączymy ( dobrze wymieszać ). Całosć wylewamy do keksówki ( u mnie 20 cm długa ) wyściełanej folią spożywczą. Wyrównujemy wierzch, wkałdamy do lodówki na noc.

Drugiego dnia wyciągamy zastygniętą galaretkę, tniemy w kwadraty, prostokąty i obtaczamy w kokosie.

Smacznego 🙂

Amore Del Tropico W malinowym chruśniaku

słodkości bez pieczenia

Czekoladowe jajko z nadzieniem jogurtowo-serowym

Bardzo fajny pomysł, który podpatrzyłam w magazynie ” MAKU ” 2/09 ( w dosłownym tłumaczeniu ” SMAK” ). Świetna alernatywa dla małych niejadków ale także bardzo efektowna jadalna ozdoba stołu Wielkanocnego. W przepisie zminiłam proporcje i owoce. Zamiast mango z puszki dodałam brzoskwinie.  Ale można dodać każde nasze ulubione. Naprawdę smaczne, szybkie i proste w przygotowaniu. Gorąco polecam 🙂

 

czekoladowe jajko z nadzieniem jogurtowo-serowym

Składniki : ( dla 2 osób )

  • 2 czekoladowe jajka o wadze 50 g ( można użyć innych wielkości )
  • 2 połówki brzoskwin z syropu + jedna do dekoracji na wierzch
  • 3 czubate łyżki jogurtu ( najlepiej greckiego lub zwykłego bez żadnych dodatków )
  • 3 łyżki serka typu quark ( tu też można użyć innego aksamitnego serka, może być równiez homogenizowany )
  • łyżeczka cukru waniliowego
  • łyżka obranych pistacji
Brzoskwinie wrzucamy na sitko aby odsiąkły z zalewy. Jajka stawiamy na kieliszku lub na podstawcce na jajko. Z góry delikatnie i ostrożnie nożem robimy niewielką dziurkę. Delikatnie po mału odrywamy po kawałku czekolady ( Uwaga, żeby jajko się nie rozleciało ). Robimy otwór tak duży aby można było z środka wyciągnąć plastikowe jajeczko z zabawką. Jeśli traficie na jajo puste w środku to wielkosć otworu zależy już od Was.
3 brzoskwinie zdejmujemy z sita i widelcem robimy z niego puree ( można zrobić to rękoma będzie łatwiej i szybciej ). Odciskamy z nadmiaru soku. W misce mieszamy ser z jogurtem, dodajemy cukier waniliowy ( jeśli używacie słodkiego serka homogenizowanego nie dodawajcie już cukru bo będzie za słodkie ) i puree brzoskwiniowe, mieszamy.
Pozostałą połówkę brzoskwini ( tu już można użyć świeżej ) kroimy w niewielką kostkę. Pistacje rozdrabniamy, jeśli ktoś lubi część można dodać do masy jogurtowo-serowej ( ja nie dodawałam ).
Gotową mase jogurtową przekładamy do wnętrza czekoladowych jajek. Na wierzch układamy kawałki brzoskwini, posypujemy rozdrobnionymi pistacjami. Przechowujemy w lodówce.
Smacznego 🙂
Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni, Ciekawe śniadania, Wielkanocne smaki

 

słodkości bez pieczenia

Roladki waflowe z galaretką

Niektórzy nazywają je pawimi oczkami. Bardzo bardzo smaczne i łatwe w zrobieniu. Smak tych małych pyszności jest powalający. Maślano – kokosowo – mleczny. Nie są za słodkie. Galaretka w środku o intensywnym smaku jest tak naprawdę przysłowiową wisienką na torcie. Gorąco polecam !!!! Przepis pochodz z blogu Domowe wypieki .

 

roladki waflowe z galaretką

Składniki :

  • 1 galaretka wiśniowa lub truskawkowa ( dałam truskawkową )
  • 2 szklanki mleka
  • 1/2 szklanki cukru pudru ( tak jak zalecane w przepisie dałam nieco mniej )
  • 1 paczka herbatników holenderskich
  • 4 wafle kwadratowe

Masa :

  • 100 g wiórek kokosowych
  • 10 łyżek gorącego mleka
  • 1/2- 3/4 szklanki cukru pudru
  • 250 g masła

Galaretkę rozpuszczamy w szklance gorącej wody. Lekko studzimy. Talerz wykładamy folią spożywczą. Na to wylewamy galaretkę. Odstawiamy do zastygnięcia.

Wiórki kokosowe zalewamy 10 łyżkami gorącego mleka. Odstawiamy aż ostygnie.

Reszte mleka zagotowujemy z 1/2 szklanki cukru pudru. Gdy już zacznie wrzeć dorzucamy pokruszone ( najlepiej zrobić to w torebce za pomocą wałka ) herbatniki. Zestawić z ognia i bardzo dobrze wymieszać. Od razu, jeszcze ciepłą masą smarujemy 4 andruty. Odkładamy do wystygnięcia.

W tym czasie masło ucieramy z cukrem pudrem. Małymi porcjami dodajemy wiórki kokosowe namoczone w mleku. Ucieramy na puszystą masę. Nakładamy na andruty na masę mleczno-herbatnikową. Zostawiamy andruty aż zmiękną.

Gdy galaretka już steżeje, wykładamy ją na deskę do krojenia, odrywamy folię. Kroimy w dość grube paski. Taki wycięty pasek układamy na początku każdego andruta i zwijamy w rulonik. Odstawiamy najlepiej do lodówki na pare godzin. Gdy już masa dobrze zwiąże wafle kroimy je na kawałki o grubości około 1,5-2 cm.

Smacznego 🙂

Przepis bierze udział w akcji : Wielkanocne smaki