muffinki

Pomarańczowe muffinki Rachel Allen

Pomarańczowy smak przeplatający się z gorzką czekoladą. Wilgotne, szybkie, bezproblemowe. Przepis Rachel Allen

201529_13

Składniki : 

  • 2 jaja
  • 150 g cukru
  • 2 pomarańcze
  • ok 100 ml mleka
  • 100 g masła lub margaryny
  • 100 g gorzkiej lub mlecznej czekolady
  • 300 g mąki
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/4 łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masło roztapiamy, pozostawiamy do ostygnięcia. Czekoladę siekamy. Z pomarańczy ścieramy skórkę i wyciskamy sok. Do soku dolewamy tyle mleka aby łącznie było 200 ml.

Osobno do miski przesiewamy mąkę, sól, sodę i proszek do pieczenia.

W misce jaja ucieramy z cukrem. Dodajemy sok z mlekiem i masło, mieszamy do połączenia.. Następnie dosypujemy poszatkowaną czekoladę, mieszamy. Kolejno wsypujemy mąkę i dodajemy skórkę pomarańczową. Mieszamy do połączenia.

Ciasto przekładamy do foremek na muffinki. Pieczemy w 180°C przez 20-25 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

pieczywo słodkie i wytrawne

Pełnoziarnisty chleb z miodem i czosnkiem niedźwiedzim Rachel Allen

Cudownie mięciutki, puszysty chlebek z dodatkiem czosnku niedźwiedziego chociaż można było dodać go więcej bo był mało wyczuwalny. Świetnie się wyrabia, rośnie jak szalony… Zrobiłam jeden wielgachny, podzieliłam na cztery części, zamroziłam i jedliśmy przez cały tydzień a nawet chyba dłużej 🙂 Przepis Rachel Allen z książki ” Rachel`s food for living „.

 

Pełnoziarnisty chleb z miodem i czosnkiem niedźwiedzim Rachel Allen

Składniki :

  • 450 ml letniej wody
  • 3 łyżki miodu
  • 3 łyżeczki suszonych drożdży lub 40 g świeżych
  • 600 g mąki
  • 300 g mąki pełnoziarnistej
  • 2 łyżeczki soli
  • 100 g masła pociętego w niewielką kostkę
  • dodatkowo można dodać ulubione zioła, ser, orzechy,karmelizowaną cebulę itp. Ja dodałam 50 g suszonego czosnku niedźwiedziego

W małej misce mieszamy wodę, miód, drożdże. Odstawiamy na 5 minut aż zaczną pracować.

Obie mąki i sól mieszamy w dużej misce. Dodajemy masło, rozcieramy z mąką w dłoniach. Następnie dolewamy miksturę drożdżową i ewentualne dodatki. Wyrabiamy na gładkie i elastyczne ciasto ok 10 minut. 

Ciasto nie powinno być a ni zbyt lepkie ani zbyt suche. Jeśli będzie za lepkie dodajcie więcej mąki, jeśli za suche należy dodać więcej wody.

Gotowe przekładamy do naoliwionej miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 2-3 godziny aż podwoi swoją objętość.

Po wyrośnięciu ciasto należy uderzyć kilka razy pięścią aby je odgazować. Ponownie zagniatamy ok 1 minuty. Odkładamy ciasto na bok, przykrywamy miską i pozostawiamy na 5 minut aby odpoczęło. Następnie formujemy chleb lub 2 mniejsze chleby. Wierch można naciąć nożem. Ponownie odkładamy do podwojenia objętości na ok 45 minut.

Pieczemy w temp. 200°C 30-40 minut.

Smacznego 🙂

Pełnoziarnisty chleb z miodem i czosnkiem niedźwiedzim Rachel Allen

 

napoje,alkohole

Staromodna lemoniada pomarańczowa według Rachel Allen

A raczej powinnam nazwać Orangelada bo zamiast cytryn wykorzystałam pomarańcze. Bardzo smaczna, orzeźwiająca. Dzięki temu, że pomarańcze są słodkie nie trzeba dodawać dużo miodu. Przepis Rachel Allen z książki „Rachel`s food for living „.

1galaret_112

Składniki : 

  • 150 g miodu ( w przypadku pomarańczy 100 ml w zupełności wystarczy )
  • 600 ml wody
  • sok z 4 pomarańczy ( w oryginale cytryny )

60 ml wody i miód umieszczamy w rondelku. Stawiamy na gaz i mieszamy aż miód się rozpuści. Pozostałą wodę mieszamy z sokiem, dodajemy wodę z miodem, mieszamy. Podajemy z kostkami lodu.

Smacznego 🙂

1galaret_105

Jak ugasić pragnienie?

ciasta

Ciasto z rabarbarem i kruszonką

Biszkopt z warstwą słodkiego rabarbaru na to duuuużo kruszonki z migdałami. Przecież takie ciacho nie może nie smakować. Kiedy się piekło tak pachniało w całym domu…..trzeba było silnej woli żeby nie zjeść wyjętego prosto z piekarnika 🙂 Przepis Rachel Allen z książki ” Entertainig at home”.

11DSC_1362

Składniki na nadzienie : 

  • 400 g rabarbaru pociętego w 2-3 cm kawałki
  • 100 g cukru demerara lub innego brązowego light ( u mnie jasny muscovado )
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 2 łyżki wody

Wszystkie składniki mieszamy w rondelku. Stawiamy na mały ogień na 3-4 minuty. Tak aby rabarbar zmiękł ale się nie rozgotował. Zestawiamy do ostygnięcia. Ja umieściłam na sitku, żeby nadmiar soków odciekł.

Składniki na kruszonkę : 

  • 100 g mąki pszennej
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 75 g zimnego masła pokrojonego na małe kawałki
  • 75 g brązowego cukru light ( u mnie ponownie jasny muscovado )
  • 25 g płatków midałowych

Mąkę, proszek, cukier mieszamy. Dodajemy zimne masło, rozcieramy w dłoniach aż wszystkie składniki się połączą a konsystencją będą przypominały grubo mieloną bułkę tartą. Na koniec dodajemy płatki migdałowe, mieszamy łyżką. Odstawiamy do lodówki.

Składniki na biszkopt : 

  • 100 g miękkiego masła
  • 100 g cukru
  • 2 jaja
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 2 łyżki mleka
  • 175 g maki pszennej ( użyłam tortowej )
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Mąkę, proszek, sól i imbir przesiewamy. W misce ucieramy masło aż będzie miękkie i roztarte. Dodajemy cukier i dalej ucieramy aż zrobi się jasne i puszyste. Dodajemy po jednym jajku cały czas miksując ( mi tutaj niechcący wpadły 2 jaja na raz, masa wyglądała jakby się zważyła ale ciasto wyszło idealnie ). Następnie dodajemy mleko i na końcu mąkę. Ja mąkę wmieszałam za pomocą łopatki, mikser poszedł w odstawkę.

Masę przelewamy do tortownicy o średnicy 23 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Równamy wierzch. Na cieście delikatnie za pomocą łyżki układamy wcześniej przygotowany, ostudzony rabarbar. Wierzch posypujemy kruszonką. Pieczemy w temp. 180°C przez 45-50 minut do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

11DSC_1361

Rabarbalove

zupy

Zupa ziemniaczana z chorizo i pesto pietruszkowym

Bardzo smaczna, aromatyczna, lekko ostra. Jedna z lepszych jakie do tej pory jadłam naprawdę warta uwagi. Przepis Rachel Allen z książki ” Entertainig at home”

1DSC_0628

Składniki :

  • 25 g masła
  • 425 g ziemniaków, obranych i pokrojonych na mniejsze kawałki
  • 150 g cebuli, pokrojonej w kostkę
  • sól, pieprz
  • 750 ml bulionu warzywnego lub z kurczaka ( u mnie woda )
  • 250 ml mleka albo 125 ml mleka i 125 ml śmietany

Do serwowania :

  • 250 g chorizo pocięte w krążki
  • 1 łyżka oliwy

Pesto pietruszkowe :

  • 25 g natki pietruszki posiekanej
  • 25 g startego parmezanu
  • 25 g orzeszków pinii
  • 2 ząbki czosnku
  • 75 ml oliwy extra virgin
  • spora szczypta soli

W rondlu rozpuszczamy masło, wrzucamy ziemniaki i cebulę, przyprawiamy, podsmażamy na niewielkim ogniu 10 minut.

Wlewamy bulion, doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień, gotujemy aż warzywa będą miękkie. Zestawiamy z ognia, dodajemy mleko i całość miksujemy blenderem. Jeśli będzie potrzeba można dodać więcej bulionu.

Składniki na pesto miksujemy na gładką masę, odstawiamy.

Chorizo podsmażamy na oliwie na chrupko, odsączamy na papierowym ręczniku z nadmiaru tłuszczu.

Zupę serwujemy z chorizo i pesto.

Smacznego 🙂

dania główne

Pieczona wieprzowina z ziołami

Dawno już nie robiłam pieczonego mięska i niemalże zapomniał jak ono smakuje. Dzięki Rachel Allen przypomniałam sobie na nowo jaki to wyśmienity dodatek do obiadu. Wprawdzie zamiast świeżych ziół, które są w przepisie użyłam suszonych a kotlety schabowe zamieniłam na 1 kg schab ale efekt był znakomity. Wprowadziłam również parę małych zmian ale o tym w poniższym przepisie. Przepis z książki  ( mojego najnowszego nabytku ) Rachel Allen ” Entertaining at home ”

11DSC_0496

Składniki :

  • 4 duże kotlety schabowe lub 12 mniejszych ( u mnie 1 kg schabu w całości )

Marynata :

  • 50 ml oliwy z oliwek
  • sok z 1 cytryny ( nie miałam więc pominęłam )
  • 1 łyżka posiekanej szałwii ( użyłam suszonej )
  • 1 łyżka posiekanych listków rozmarynu ( użyłam suszonego )
  • 25 ml octu balsamicznego
  • 4 ząbki czosnku posiekane lub starte na drobnych oczkach

Wszystkie składniki marynaty mieszamy. Ja utarłam dodatkowo przez chwilę wszystko w moździerzu. Do plastikowej torby wkładamy mięso. Swoje pokroiłam w spore kawałki. Wlewamy marynatę i obtaczamy w niej mięso tak aby dobrze je pokryła. Zamykamy torbę i wkładamy do lodówki na noc a jeśli nie mamy tyle czasu to przynajmniej na 2 godziny.

Po tym czasie mięso wyciągamy z lodówki i obsmażamy je na patelni na dużym ogniu na złoty kolor ze wszystkich stron razem z marynatą, która zostanie w torebce ( około 2-3 minut ). Następnie układamy w brytfance lub blaszce do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 220°C. Pieczemy 7-9 minut lub do momentu aż mięso jest dobrze upieczone.

Ja swoje mięsko ze względu na wielkość piekłam w 200°C przez ok 1,5 godziny słoniną ułożoną do dołu blachy. Kiedy mięso ładnie przypiekło się z góry nakryłam je papierem do pieczenia, żeby się nie spaliło.

Smacznego 🙂

muffinki

Muffinki waniliowe od Rachel Allen

Mięciutkie, malutkie słodkości. Trochę w smaku przypominają biszkopt, wilgotne idealne na Święta, do kawy, na śniadanko. Na 2-3 gryzy. U mnie bez polewy za szybko znikły, nie zdążyłam zrobić 😉 Co ciekawego jest w nich jeszcze ? Po upieczeniu wyglądają jak normalne muffinki podczas stygnięcia kurczą się ściągając równocześnie papilotki tak wiec nie potrzebujemy kupować osobnych, małych papierków 🙂 Przepis Rachel Allen z książki ” Rachel`s food for living ”

1148

Składniki : ( na 12 sztuk )

  • 75 ml mleka
  • 25 g masła
  • 75 g mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 2 średnie jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego ( dałam domowego ekstraktu waniliowego nieco więcej niż łyżeczkę )
  • 125 g cukru pudru

Mleko wraz z masłem przekładamy do rondelka, podgrzewamy aż masło się rozpuści. Odstawiamy.

Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i solą.

Osobno przesiewamy cukier puder.

W misce ucieramy jajka z ekstraktem waniliowym ( dodałam go na końcu )na jasną, puszystą masę. Cały czas ucierając partiami dodajemy cukier puder. Nastawiamy mikser na najmniejsze obroty i miksując stopniowo dodajemy mąkę na przemian z mlekiem. Ucieramy aż masa będzie jednolita. Nie będzie gęsta, lejąca.

Masę przelewamy do foremek muffinkowych wyłożonych papierowymi papilotkami ( rozlewamy całość na 12 muffin). Pieczemy w 200°C przez 15 minut aż będą złote i jędrne gdy je lekko naciśniemy. Nie wyrastają wysokie. A po tych 15 minutach na pewno będą dobre dla pewności jedną nakłujcie patyczkiem jak będzie suchy to dobre 🙂 Odstawiamy do wystygnięcia gdzie zaczną się obkurczać.

Polewa : ( pominęłam )

  • 100 g cukru pudru ( przesiać )
  • 1-2 łyżki kremówki
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

1 łyżkę kremówki, cukier i ekstrakt mieszamy na jednolitą masę, jeśli będzie zbyt gęsta konsystencja dodajemy więcej kremówki. Smarujemy wierzch każdej muffinki najlepiej za pomocą tępego noża.

1146

Smacznego 🙂

Wielkanocne Smaki III

desery

Jogurtowo -kardamonowo – pomarańczowa Panna Cotta

Sama Rachel pisze, że nie jest to prawdziwa Panna Cotta ale poprzez dodanie jogurtu zamiast śmietany deser zyskał na delikatności a dzięki dodatkom na egzotycznym posmaku. Dla mnie jest do wersja lekkiego, orzeźwiającego deseru o cudownym kardamonowym smaku ( pisze kardamonowym bo dodałam za mało proszku pomarańczowego i smak pomarańczy jest słabo wyczuwalny ). Przepis Rachel Allen z książki ” Rachel`s food for living ”

jfjkg

Składniki :

  • 1 liść żelatyny
  • 200 ml mleka
  • 2 łyżki miodu
  • 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 175 ml naturalnego jogurtu
  • 1 łyżeczka skórki pomarańczowej ( ja dałam proszek pomarańczowy ale za mało bo tylko 2 szczypty a spokojnie można było dać pół łyżeczki )

Żelatynę zalewamy niewielką ilością zimnej wody ( tyle, żeby ją przykryło ) i odstawiamy na 5 minut aby zmiękła.

Mleko, miód i kardamon umieszczamy w rondlu, stawiamy na niewielkim ogniu i podgrzewamy aż składniki się połączą, ja to robiłam jakieś 10 minut. Mieszając od czasu do czasu.

Do ciepłego mleka dodajemy wcześniej namoczoną żelatynę ( bez wody ) i mieszamy żeby się rozpuściła. Odstawiamy całość do przestygnięcia.

W drugiej misce łączymy jogurt i skórkę pomarańczową. Miksując dodajemy do jogurtu letnie mleko z żelatyną. Całość dobrze mieszamy. Rozlewamy masę do niewielkich naczynek ( powinno wyjść 4-6 porcji ) i wstawiamy do lodówki na 2 godziny.

Smacznego 🙂

dania główne

Pierś z kurczaka z aromatycznym masełkiem i smażonymi czosnkowymi ziemniakami

Nie przetłumaczyłam dosłownie nazwy potrawy ale jest to pierś z kurczaka z pysznym masełkiem czosnkowo – ziołowym. Dodatkowo towarzyszą tu smażone ziemniaczki z lekką nutą czosnku. Do tego suróweczka i obiad jak marzenie. Wiele osób może odstraszyć czosnek ale proponuję nie rezygnować z dania tylko pominąć go. Zapewniam, że też będzie super smakowało tylko uprzednio należało by masełko doprawić np. solą lub pieprzem. Przepis z książki Rachel Allen ” Rachel`s food for living „.

 

Kurczak Rachel Allen

Składniki : ( dla 4 osób )

  • 4 piersi z kurczaka
  • sól, świeżo mielony pieprz
  • 100 g masła o temp. pokojowej
  • 2-4 ząbki czosnku 
  • 1 łyżka pociętych świeżych ziół : natka pietruszki, szczypiorek i estragon
  • sok i skórka z połowy cytryny
  • 50 g mąki
  • 1 duże jajo
  • 6 łyżek bułki tartej
  • 25 g masła
  • 4 łyżki oleju

Ziemniaki : 

  • 8 ziemniaków
  • 30-60 ml oleju
  • sól i świeżo zmielony pieprz
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 1-2 łyżeczki pociętego świeżego rozmarynu lub tymianku ( pominęłam )

Piersi płuczemy pod wodą, osuszamy. Ostrym nożem rozcinamy kurczaka wzdłuż, tworząc tzw. kieszonkę. Nie przecinamy do końca. Kieszonkę będziemy nadziewać także nie może nic z niej wylecieć. Kiedy już rozetniemy piersi, pieprzymy je i solimy. Odkładamy na bok. 

Masło wkładamy do miseczki. Dodajemy przeciśnięte lub starte na małych oczkach ząbki czosnku. Następnie dodajemy zioła, sok i startą skórkę z cytryny. Mieszamy dokładnie żeby wszystkie składniki się dobrze połączyły. Tak powstałe nadzienie dzielimy na 4 części i każdą z nich nadziewamy kieszonki piersi kurczaka. Formujemy, żeby nadzienie zbytnio nie odstawało.Otwór spinamy wykałaczkami żeby nic nam nie wyleciało. Kształtem pierś nie ma ulec zmianie. Ma wyglądać jak na początku przed nacięciem.

Jajo rozmącamy. Na patelni rozgrzewamy olej z masłem. Piersi panierujemy najpierw w mace, potem w jajku i na koniec w bułce tartej. Smażymy z obu stron na złoty kolor.

Ziemniaki kroimy w nie za grube talarki. Osuszamy kuchennym papierowym ręcznikiem. Na patelni rozgrzewamy olej. Dorzucamy ziemniaki, solimy, pieprzymy i smażymy od czasu do czasu przemieszawszy je. Mają się usmażyć na złoty kolor. Z wierzchu chrupiące w środku miękkie. W tym momencie dorzucamy starty lub przeciśnięty czosnek i zioła ( tymianek, estragon bądź tymianek ). Podsmażamy jeszcze chwilę aż czosnek zrobi się złoty ale nie czarny – będzie gorzki. Gotowe ziemniaki odsączamy z nadmiaru oleju na sitku lub papierowym ręczniku. 

Piersi podajemy razem z ziemniakami. Do tego nasza ulubiona suróweczka i obiad gotowy 🙂

Smacznego 🙂

                                       Jego wysokość ziemniak

zupy

Zimowa zupa z fasoli i chorizo

Na wstępie od razu przepraszam Was za moją zmniejszoną aktywnośc w ostatnich dniach na waszych blogach. Nie najlepiej ostatnio się czuję i mało czasu spędzam przed komputerem. Teraz moim najlepszym miejscem jest kanapa i kocyk 🙂 Ale jak tylko mi przejdzie obiecuję nadrobić zaległości 🙂

Dziś zupa idealna na nadchodzącą zimę, pożywna, rozgrzewająca. Przepis Rachel Allen z programu ” Ulubione potrawy Rachel ”

527001

Składniki : 

  • pętko chorizo
  • puszka białej fasoli
  • oliwa
  • marchew
  • ziemniak
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 pory ( białe części, u mnie 1 większy )
  • 750 ml bulionu
  • sól, pieprz
  • natka pietruszki

Oliwę rozgrzewamy w rondlu ( ok łyżki ). Marchew, ziemniaka i cebulę kroimy w kostkę. Pora w krążki lub pół krążki. Ziemniaki, cebulę, marchew wrzucamy na rozgrzaną oliwę. Zcieramy czosnek, dodajemy, mieszamy. Kolejno dokładamy pora. W miarę potrzeb dolewamy oliwę, warzywa nie mogą być suche. Chwilkę podsmażamy.

Chorizo kroimy w plastry, dorzucamy do garnka. Przykrywamy, dusimy 10minut na wolnym ogniu. Po tym czasie dolewamy bulion i odsączona fasolę. Całość zagotowujemy. Gotujemy 5 minut. Doprawiamy według potrzeb solą i pieprzem, posypujemy natką pietruszki.

Smacznego 🙂