przekąski,zakąski,przystawki

Chleb ziołowo-czosnkowy

Bardzo pyszny sposób na wykorzystanie czerstwego pieczywa. Można użyć downolego, sprawdzi się nawet bułka a i z nadzieniem można poszaleć w zależności od tego co lubimy. Pamietam jak pierwszy raz zrobiła go moja mama, wcinalismy aż uszy się trzęsły 🙂 Świetny na zakąskę, przekąskę. 

 

Chleb ziołowo-czosnkowy

 Składniki : 

  • czerstwe pieczywo ( oczywiście jeśli nie macie a bardzo chcecie zrobić może być świeże )
  • czosnek ( wedle uznania )
  • sól, pieprz
  • miękkie masło
  • ulubione zioła ( u mnie nać pietruszki i koper )

Do masła dodajemy posiekane zioła, czosnek, sól, pieprz, mieszamy. Chleb lub inne pieczywo tniemy na kromki. Każdą kromkę z obu stron smarujemy masełkiem ziołowo-czosnkowym, sklejamy całość w pierwotny wygląd naszego pieczywa. Całość zawijamy szczelnie w folię aluminiowa i pieczemy 30 minut w temp. 180°C. W okresie grillowym można upieć na grillu.

Smacznego 🙂

 Chleb ziołowo-czosnkowy

inne słodkości

Maślany krem serowo-kokosowy do tortów

Bardzo smaczna, nie za słodka, kokosowa masa. Słodycz mozna sobie kontrolować dodając stopniowo cukier puder. Jeśli lubicie bardziej słodkie dodajcie go po prostu więcej. Przepis z sweetapolita.com

 

Maślany krem serowo-kokosowy do tortów

Składniki :

  • 227 g masła w temp. pokojowej
  • 500 g kremowego serka typu philadelphia ( u mnie Quark )
  • 1 szklanka cukru pudru ( w oryginale 2 i 1/2 szklanki )
  • 1 szklanka wiórek kokosowych
  • około 30 ml śmietany kremówki

Quark dzień wcześniej zawinęłam w tetrową ściereczkę, położyłam na sitku nad miską i włożyłam na noc do lodówki. Drugiego dnia jeszcze porządnie odcisnęłam z nadmiaru serwatki. Nie chciałam żeby masa podchodziła wodą lub była zbyt rzadka. Myślę, że w serku philadelphia będzie ten zabieg zbędny. 

Masło ucieramy na puszystą masę. Następnie stopniowo dodajemy serek cały czas miksując. Kolejno partiami dodajemy cukier puder. Można dodać więcej, w zależności jak bardzo kremy lubimy. Na koniec stopniowo dolewamy kremówkę uważając żeby masa nie była zbyt rzadka. Jeśli krem będzie za gęsty można dodać jej trochę więcej. Na koniec wsypujemy wiórki kokosowe, dobrze mieszamy.

Smacznego 🙂

Domowy Wyrób

domowego wyrobu

Ghee – Indyjskie masło klarowane

Jak w tytule ghee to tradycyjne klarowane masło z Indii, wykorzystywane jest dosłownie do wszystkiego. Wytwarza się go w bardzo prosty sposób a zapach mu towarzyszący przypomina roztopione krówki lub gotowane mleko skondensowane. Bardzo przyjemna woń. W trakcie gotowania masła można dodać różnorodne zioła co nada mu ziołowego smaku i aromatu. Tak jak i nasze masło klarowane tak ghee ma bardzo długi okres przydatności i szczelnie zamknięty nie wymaga przechowywania w lodówce. Przepis z bloga Sinfully spicy.com.

1DSC_0710

Składniki :

  • 500 g organicznego masła

W rondelku z grubym dnem umieszczamy masło, topimy je na średnim ogniu mieszając ( masło mieszamy tylko teraz potem nie można go już ruszać ) , doprowadzamy do wrzenia – uwaga może pryskać. Gotujemy 4-6 minuty. W tym momencie na wierzchu powstanie piana. Po tym czasie zmniejszamy ogień do minimum i na wolnym ogniu niech sobie pyrka. Nie wolno mieszać masła.  Gotujemy do momentu aż masło będzie miało głęboko złoty kolor i charakterystyczny zapach jakbyście topili krówki – proces ten może zająć nawet godzinę. U mnie trwało 45 minut.

Kiedy masło będzie już gotowe, zdejmujemy z ognia i delikatnie zdejmujemy szumowiny z wierzchu. Całość ostrożnie przecedzamy przez gazę starając się nie wymieszać z osadem na dnie.

Zlewamy do szczelnie zamykanych słoiczków. Takie masło w temp. pokojowej szczelnie zamknięte można przechowywać 1-2 miesiące w zależności jaka temperatura panuje w domu. U mnie jest bardzo ciepło dlatego przechowuje w lodówce.

Smacznego 🙂

1DSC_0716

Domowy Wyrób

dania główne

Kartofelki pieczone w papilotach

Świetny pomysł na urozmaicenie ziemniaków. Dobrze smakują same w sobie bez mięsnych dodatków. Super komponują się z cieplutkim rozpływającym ziołowym masełkiem. Banalnie proste. Przepisz miesięcznika ” Dobre rady „.

 

kartofelki pieczone w papilotach

Składniki : 

  • 700 g niedużych młodych ziemniaków
  • 200 g miękkiego masła
  • 3 łyżki posiekanych świeżych ziół : tymianku, natki pietruszki i estragonu ( u mnie suszone, zamiast tymianku dałam oregano )
  • 2 ząbki czosnku
  • skórka otarta z jednej cytryny
  • sól, pieprz

Do miękkiego masła dodajemy zioła, skórkę z cytryny sól, pieprz i starty na drobnych oczkach czosnek. Mieszamy dobrze, żeby wszystko się ładnie połączyło. Przekładamy do folii spożywczej, zwijamy w walec i wkładamy do zamrażalnika na co najmniej 30 minut.

Młode ziemniaki szorujemy szczoteczką pod bieżącą wodą. Osuszamy. 

Z papieru do pieczenia ( u mnie folia do pieczenia ) wycinamy dość spore kwadraty. Na każdym układamy po kilka ziemniaków i 2-3 plasterki masła. Formujemy woreczek, zawiązujemy sznurkiem lub nitką a w przypadku folii do pieczenia zciskamy szczelnie żeby nie było żadnych dziur. Wszystkie pakunki umieszczamy na blaszy do pieczenia i pieczemy w temp. 180°C około 40 minut. Oczywiście czas zależy od wielkości ziemniaków. 

Smacznego 🙂

                                                     Zielnik Kuchenny 2012

ciasta

Ciasto z czekoladą i czereśniami

Kolejny pyszny placek, który wypatrzyłam u Pieczareczki. Jest taki jak opisuje Sara – poezja. Zrobiłam w czwartek, wczoraj do południa zostały 4 kawałki a dziś trza piec inny bo po tym ani śladu 🙂 Dobrze, że do zdjęcia udało mi się złapać dwa kawałki, a i tak robione na szybko bo już było naszykowane do zjedzenia ;D

 

ciasto z czekoladą i czereśniami

 Składniki : 

  • 150 g mąki
  • 125 g cukru 
  • 125 g miękkiego masła
  • 2 jaja
  • 80 g gorzkiej czekolady ( dałam 100 g białej )
  • 80 g wydrylowanych czereśni ( ja tak jak Sara dałam 2 szklanki )
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Mąkę mieszamy z proszkiem. Czekoladę siekamy. W misce ucieramy masło z cukrem. Dodajemy po jednym jajku, następnie wsypujemy partiami mąkę. Ucieramy na gładką masę. Na koniec dodajemy czekoladęci czereśnie, mieszamy delikatnie łyżką. Przekładamy ciasto do tortownicy z kominem, natłuszczonej i wysypanej bułką tartą.

Pieczemy w 180°C przez 60 minut. U mnie po 55 był gotowy 🙂

Smacznego 🙂

 Czereśniowy zawrót głowy


dania główne

Champ – tłuczone ziemniaki po irlandzku

Dziś wpis na szybko, w końcu zaczeły się nam wakacje a co za tym idzie odwiedzanie wszystkich, mniej czasu na buszowanie po blogach ale obiecuję nadrobię wizyty u Was 🙂

A tym czasem świetne rozwiązanie jeśli jesteście znudzeni zwykłymi ziemniakami, cebulka dodaje charakteru. Są naprawdę bardzo smaczne. Przepis Jamie Oliver.

 

champ-tłuczone ziemniaki po irlandzku

Składniki :

  • ziemniaki
  • 1/2 szklanki mleka
  • masło
  • kilka dymek lub młodych cebulek
  • sól

Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie do miękkości. Cebulki siekamy drobno.

Gdy ziemniaki już będą gotowe, odcedzamy z wody. Tłuczemy.

Osobno do rondelka wlewamy mleko z kawałkiem masła i częścią cebulki. Wstawiamy na gaz gotujemy koło 1 minuty. Dożucamy resztę cebulki. Zalewamy ziemniaki, mieszamy. Ewentualnie doprawiamy solą. W sam środek wciskamy kawałek masła.

Smacznego:)

ciasta

Ciasto truskawkowe z kruszonką

Dziewczyny na blogach kuszą pysznymi ciachami truskawkowymi, zwłaszcza moja Droga Pieczareczka aż nie mogę się napatrzeć. Wprawdzie u nas truskawki dalej trzymają swoją dość wysoką cenę (cena nawet wyższa niż na początku sezonu truskawkowego )  to już nie mogłam się dalej opierać. Na początek postanowiłam upiec to ciacho i wiecie co to najlepszy ” Truskawczak” jaki jadłam. Mój N. nie mógł się nachwalić a fakt, że zrobiłam go wieczorem a na drugi dzień można było zbierać jedynie okruszki samo mówi o jego pyszności. Przepis z blogu Pieczarka Mysia :D. Dzięki Saruś za świetny przepis 🙂

 

ciasto truskawkowe z kuszonką

Składniki :

  • 800 g truskawek
  • 200 g cukru pudru
  • 200 g miękkiego masła
  • 4 jaja
  • 250 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Kruszonka :

  • 150 g mąki
  • 75 g masła
  • 75 g cukru

Najpierw przygotowujemy kruszonkę. Wstawiamy rondel na mały ogień, wrzucamy masło. Kiedy się roztopi dodajemy cukier, mieszamy, dokładamy mąkę. Łączymy wszystko w jedną  „papkę „, pozostawiamy do ostygnięcia.

Truskawki płukamy, osuszamy, odcinamy szypułki. Większe kroimy na pół. Mąkę i proszek przesiewamy. Masło ucieramy z cukrem pudrem na puch. Dodajemy po jednym jajku. Cały czas ucierając dodajemy partiami mąkę. Mieszamy aż skałdniki dobrze się połączą w jednolitą masę.

Ciasto wykładamy do torownicy o średnicy 24 cm lub blachy prostokątnej wysmarowanej masłem. Na wierzchu układamy truskawki a górę posypujemy kruszonką.

Pieczemy w 180°C przez 60-70 minut. Jak przestygnie można posypać cukrem pudrem.

Smacznego 🙂

Jadłodajnia studencka Truskawki 2011

pieczywo słodkie i wytrawne

Bułeczki w godzinę

Zostałam zaproszona do wspólnego pieczenia przez Pieczareczkę, której blog znajdziecie tutaj. Swoją drogą świetny blog i pełno pięknych zdjęć oczywiście pysznych wypieków również- zaglądajcie po ciekawe inspiracje 🙂

Pieczareczka wynalazła przepis na te bułeczki, które naprawdę robi się w godzinę. I choć ciasto nie wyszło mi do konća takie jakie było w opisie przepisu to same bułki wyszły przesmaczne. Są mięciutkie, puszyste w środku z lekko chrupiącą skórką. Mojemu degustatorowi bardzo smakowały. Ja sama pożerałam tylko z masełkiem mmm, dobrze,że wyszło dość sporo to będe mogła delektować się nimi dłużej. Przepis pochodzi z tej strony

 

bułeczki w godzinę

Składniki : 

  • 240 ml mleka
  • 115 ml wody ( Ja użyłam więcej, żeby ciasto miało dobrą konsystencję )
  • 1 łyżeczka miodu
  • 55 g masła
  • 1 jajko
  • 400 g mąki pszennej 
  • 160 g mąki pszennej pełnoziarnistej ( ja użyłam w całości zwykłej pszennej, nieco więcej poszło przy podsypywaniu  )
  • 15 dag świeżych  ( dałam 7 g suszonych )
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli
  • mleko do posmarowania bułek
  • ziarna na wierzch : mak, sezam, słonecznik ( według uznania )

Drozdże rozpuszczamy w połowie ciepłego mleka, odstawiamy na ok 10 minut. W tym czasie na gaz wstawiamy rondel z resztą mleka, miodem, masłem i wodą. Podgrzewamy aż wszystko ładnie się rozpuści. Odstawiamy do ostygnięcia. 

W drugiej misce mieszamy mąkę, sól, jajko. Dolewamy drożdze z mlekiem, ostygnięte mleko z wodą. Mieszamy. Wyrabiamy około 5 minut. Ciasto powinno być lekko klejące i elastyczne, natomiast ja musiałam dodać więcej wody aby uzyskać taki efekt ( myślę, ze to ze względu na użycie tylko mąki pszennej ). 

Ciasto dzielimy na ok 20 części ( u mnie około 13 większych ) i formujemy w kulki, lekko spłaszczamy. Układamy na blasze wyłożonej papierem pegaminowym. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 30-35 minut. Po tym czasie bułeczki smarujemy mlekiem i posypujemy ziarnami.

Pieczemy w temp. 200°C przez 10- 12 minut. Mi po tym czasie nie chciały się zarumienić więc po 12 minutach włączyłam piekarnik na górne grzanie i piekłam aż się zrumieniły ( jakieś 5-7 minut ).

Smacznego 🙂

bułki w godzinę

Myślę, że niejedna mama ucieszyłaby się gdyby na śniadanie zaserwowano jej domowe bułeczki a jeśli ktoś jeszcze nie ma dla swojej prezentu śmiało macie jeszcze czas żeby je zrobić 😀

ciasteczka

Kruche ciasteczka cytrynowe Rachel Allen

Kruchutkie, maślane, z lekką nutą cytryny. Po jednym kęsie chce się jeść i jeść i jeść. łatwe i szybkie w wykonaniu. Goraco polecam. Przepis Rachel Allen z programu ” Ulubione potrawy Rachel „.

 

kruche ciasteczka cytrynowe rachel allen

 Składniki : 

  • 175 g mąki
  • 50 g drobnego cukru
  • 110 g miękkiego masła pokrojonego w kostkę
  • skórka starta z 1 cytryny

Mąke, cukier, skórkę mieszamy razem. Dodajemy masło, wgniatamy je w mąkę. Zagniatamy. Na początku nie bedzie siękleićdobrze ale cierpliwości w miarę ugniatania masa będzie bardziej spójna. Gotowe ciasto wałkujemy ( podsypując mąką ) na dowolną grubość, u mnie ok 0,5 cm. Wycinamy ciastka ( wzór i wielkosć foremek również dowolna ). Cistka ostrożnie przenosimy na suchą blachę, najlepiej za pomocą jakiegoś płaskiego przyżądu kuchennego.

Rachel nie podała temp. Jedynie, żeby piec w średnio nagrzanym piekarniku 5-12 min. Ja piekłam w temp. 180°C przez 12 minut. 

Smacznego 🙂

ciasta

Szarlotka sypana ( najprostszy przepis )

Pierwszy raz tak robioną szarlotkę widziałam w programie Ewy Wachowicz. Do Ewy przepis ten przysłał Pan ( niestety nie pamiętam imienia ani nazwiska ) i jak twierdzi prowadząca, że pewnie to on wymyślił ten przepis bo jeszcze nie robiła szarlotki z nieobranych jabłek a meżczyźni lubią chodzić na skróty 😉 Moja była pierwsza i bałam się zanim wyciagłam z piekarnika bo miałam blachę innych wymiarów niż zalecana. Po ukrojeniu kawałka byłam zachwycona. Wyszła bardzo ładna. Warstwy świetnie się połączyły. Nie za słodka, bardzo smaczna. I strasznie mało roboty przy niej 🙂

 

szarlotka sypana

Składniki :

  • 2 szklanki mąki
  • 2 szklanki kaszy manny
  • 1 i 3/4 szklanki cukru + 3 łyżki
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2,5 kg jabłek
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 150 g masła

Mąkę, kaszę, proszek i 1 i 3/4 szklanki cukru mieszamy w misce. Odstawiamy.

Jabłka dokładnie myjemy. Tarkujemy razem ze skórką na grubych oczkach. Do startych jabłek dodajemy cynamon, 3 łyżki cukru. Mieszamy. Dzielimy je na pół.

Blachę o wymiarach 25×40 smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą.

1/3 część sypkich składników sypiemy na spód blachy, wyrównujemy. Na wierzch kładziemy połowę jabłek, równomiernie rozkładamy. Na jabłko znowu sypiemy następną porcję sypkich składników ( 1/2 ). Kolejno układamy jabka i resztę sypkich sypiemy po wierzchu. Na samą górę strugamy kawałki masła.

Pieczemy w temp. 180°C przez 55 min. do godziny.

Po ostygnięciu cista można posypac cukrem pudrem 🙂

Smacznego 🙂

Ewa Wachowicz - przepisy polskiej miss