ciasta

Ciasto śmietankowo-kokosowe z jabłkami

Mimo niewielkiej ilości kokosa ciasto jest dość mocno kokosowe, z dużą ilością jabłek przez co jest bardzo wilgotne. Puszyste, idealnie słodkie. Nie wyrasta wysokie chyba,że upieczemy je w mniejszej formie lub zwiększymy ilość składników przy czym należy pamiętać, że piekło będzie sie dłużej. Jest to jeden z tych przepisów, które nie wymaga użycia miksera. Przepis z dwutygodnka ” Tina „

1DSC_0672

Składniki : ( Robiłam z połowy porcji, przepis podaje zgodnie z oryginałem. W gazecie nie ma podanej wielkości blaszki ale użyjcie nie większej jak 25×25 cm lub o zbliżonych wymiarach )

  • 4 wieksze twarde jabłka
  • 450 g mąki tortowej ( minus 3 łyżki, które zastapimy kokosem )
  • 450 g cukru pudru ( zdecydowanie za dużo. Na połowę porcji użyłam 150 g więc spokojnie na całość można dodać 300-350g )
  • sok z 1 cytryny
  • 3 kopiate łyżki wiórków kokosowych
  • 1 torebka proszku do pieczenia
  • 3 jaja ( na połowę porcji użyłam 2 )
  • 200 ml śmietanki kremówki 30 %
  • 125 g masła

Jabłka obieramy,usówamy gniazda nasienne, tniemy w niwielką kostkę, mieszamy z sokiem z cytryny, odstawiamy.

Masło rozpuścic, ostudzić. 

Mąkę łączymy z proszkiem do pieczenia, wiórkami kokosowymi i cukrem pudrem. Przemieszać trzepaczką aby pozbyć się grudek. 

Do kremówki wbijamy jajka, dobrze roztrzepujemy. Jajka z kremówką wlewamy do mąki, mieszamy do połaczenia składników łyżką lub szpatułką. Wlewamy masło, ponownie mieszamy aż całość się połączy. Dodajemy jabłka, mieszamy. Masę wylewamy do blachy wyłożonej papierem do pieczenia lub posmarowanej masłem i wysypanej mąką badź bułką tartą.

Pieczemy w temp. 170°C przez 35 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

1DSC_0664

ciasta

Ciasto kostka królowej ( bez pieczenia )

To warstwy herbatników przełożone kremem gotowanym a wykończone warstwą mascarpone z dodatkiem nutelli . Wbrew pozorom nie jest za słodkie a wręcz idealnie wyważona słodycz. Sprawdzi się zarówno na Święta jak i bez okazji. Przepis z bloga Zjem to .

wyostrzone0 (2)

Składniki na masę :

  • 6 żółtek
  • 2 szklanki mleka
  • 1 szklanka śmietany kremówki
  • 150 g cukru
  • opakowanie cukru waniliowego ( 16 g )
  • 1 pełna łyżka maki pszennej
  • 3 pełne łyżki mąki ziemniaczanej
  • 200 g masła w temp. pokojowej

Ponad to :

  • duże opakowanie herbatników
  • 250 g serka mascarpone
  • 2-3 łyżki nutelli

Żółtka, obie mąki i pół szklanki mleka dobrze wymieszać tak aby nie było grudek.

Pozostałe mleko zagotowujemy z cukrami. Następnie dodajemy śmietankę i ponownie zagotowujemy. Kolejno wlewamy wcześniej przygotowane żółtka z mąkami i energicznie mieszamy. Całość ma się zagotować i zgęstnieć do konsystencji budyniu. Gotowy zestawiamy z ognia. Wierzch przykrywamy folią spożywczą tak aby dotykała wierzchu. Odstawiamy do ostygnięcia.

Masło ucieramy na białą, puszystą masę. Stopniowo dodajemy ostudzony budyń. Miksujemy aż całosć będzie jednolita i gładka. Odstawiamy.

Na dno blachy o wymiarach ok 20×30 cm wykładamy warstwę herbatników. Wcześniej blaszkę można wyłożyć papierem do pieczenia lub folia aluminiową. Na wierzch herbatników wykładamy połowę kremu budyniowego. Na to kolejna warstwa herbatników i druga warstwa kremu. Na górze układamy ostatnią warstwę herbatników.

Serek mascarpone mieszamy z nutellą. Rozsmarowujemy na wierzchu ciasta. Całość można posypać delikatnie słodkim kakao lub startą czekoladą. Ciasto wstawiamy na noc do lodowki.

Smacznego 🙂

placuszki,naleśniki,gofry

Naleśniki śmietankowe

Naleśniki na, które skusi się każde dziecko, że już nie wspomnę o dorosłych 🙂 Puszyste niczym biszkoptowe, delikatne,  słodkie z wyraźnie wyczuwalnym smakiem kremówki. Przepis z książki ” Dobra kuchnia ” wydanie VI wydawnictwa ” WATRA” z `85 r

20155_6001

Składniki :

  • 120 g mąki
  • 5 jaj
  • 50 g cukru
  • 250 g słodkiej śmietanki ( 30-36 % )
  • szczypta soli

Białka oddzielamy od żółtek. Żółtka ucieramy na jasną, puszystą masę. Cały czas ucierając dolewamy małym strumieniem kremówkę. Odstawiamy.

Osobno białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywno.

Ubite białka dodajemy partiami do masy żółtkowej, delikatnie mieszając łyżką. Na koniec dosypujemy mąkę, mieszamy ( za pomocą łyżki, łopatki ) aż całość będzie gładka i jednolita.

Rozgrzaną patelnię smarujemy masłem lub odrobiną oleju. Za pomocą łyżki nakładamy ciasto i rozsmarowujemy je . Ma być dość gruba warstwa. Smażymy na złoty kolor z obu stron.

Smacznego 🙂

20155_5001

serniki

Arbuzowy sernik na zimno

Było Święto… Sklepy pozamykane, stop jeden otwarty ale komu by się chciało gnać na drugi koniec miejscowości kiedy pada ze zmęczenia po rodzinnej wycieczce. Goście będą więc ciasto upieczone…kurcze sąsiadka przyszła przed chwilą, żeby przed południem wpaść. Wypadało by coś przynieść…ciasto, które wcześniej upiekłam za małe na nas wszystkich… Zaglądam do lodówki ser, kremówka w szafce jeszcze dwie arbuzowe galaretki..o i jeszcze biszkopty zostały…będzie sernik na zimno… Mimo obaw czy galaretki zwiążą składniki przystąpiłam do działania. Wieczorem niepewna zaglądam do lodówki, potrząsam foremką uff wyszedł 🙂 Wyszedł i to jaki… delikatny, puszysty z lekką nutą arbuza, nie za słodki. Smak można dobrać w zależności jaką galaretkę wolimy :  truskawkową, malinową, pomarańczową. Banalnie prosty i szybki w przygotowaniu nie licząc czasu tężenia w lodówce.

201515_22

Składniki : 

  • 500 g kremowego serka ( użyłam quark-u ale może być inny jak philadelphia czy sernik na serniki )
  • 200 ml kremówki 30 %
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 2 galaretki arbuzowe w proszku każda po 50 g ( lub o innych smakach )
  • 500 ml wrzątku
  • około 14 biszkoptów ladyfingers

Formę o wymiarach 21×21 cm wykładamy papierem do pieczenia lub folią spożywczą. Na dnie układamy biszkopty. Biszkopty również można ułożyć na wierzchu sernika już po wlaniu masy do foremki. Masa jest na tyle rzadka, że biszkopty wypłyną.

Galaretki rozpuszczamy w 500 ml wrzątku, studzimy.

Kremówkę ubijamy na sztywno z łyżką cukru pudru. Odstawiamy do lodówki.

Do miski przekładamy ser, rozcieramy dodajemy prawie tężejącą galaretkę, mieszamy robotem lub miotełką aż składniki dobrze się połączą a masa będzie jednolita. Następnie partiami dodajemy kremówkę i mieszamy za pomocą łopatki lub łyżki. Delikatnie ale zdecydowanie. Kiedy całość będzie gładka i jednolita wylewamy do formy. Tak jak wspomniałam wcześniej biszkopty wypłyną. Wstawiamy do lodówki do momentu aż sernik stężeje.

Po stężeniu na wierzch formy przykładamy deskę do krojenia, talerz lub inne naczynie na którym będziemy kroić ciasto. Odwracamy do góry nogami i ściągamy formę, następnie zdejmujemy papier, kroimy, zajadamy 🙂

Smacznego 🙂

201515_21

desery

Mus czekoladowo-miętowy z kuskusu

Ostatnio mam natłok pomysłów na wykorzystanie różnego rodzaju kasz. Tym razem padło na kuskus, który bardzo w domu lubimy i często jadamy. No właśnie ale jak do tej pory tylko w wersji wytrawnej więc postanowiłam przygotować go na słodko. Dlaczego mus czekoladowy ? Ciekawa byłam jak będzie smakował kiedy wchłonie mleko i kremówkę a potem pomyślałam dlaczego by nie zrobić musu. Od razu wiedziałam jakich składników chce użyć i jaki ma być smak i efekt końcowy. Na szczęście moja intuicja mnie nie zawiodła i całość wyszła pyszna. Kremowy mus z dodatkiem ciemnej czekolady idealnie uzupełnia się z musem z białej czekolady i dodatkiem mięty. Mus można zrobić w jednym smaku czekoladowym, można pominąć miętę jeśli ktoś nie przepada albo zamiast zwykłego mleka dodać mleko migdałowe, kokosowe, owsiane. Przepis jest bardzo elastyczny i śmiało można eksperymentować z innymi smakami 🙂

201513_11001

Składniki : 

  • 1/2 szklanki kuskusu
  • 1/2 szklanki słodkiej śmietany kremówki 30 %
  • 1/2 szklanki mleka

Mleko z kremówką wlewamy do rondelka. Wstawiamy na niewielki ogień, doprowadzamy do  wrzenia. Kiedy tylko się zagotuje zdejmujemy z ognia i zalewamy kuskus. Szczelnie przykrywamy i pozostawiamy aż płyny zostaną wchłonięte a kuskus przestygnie. Następnie całość miksujemy blenderem na gładką masę.

Ponad to :

  • 2/3 szklanki mleka
  • 2 kopiate łyżki listków świeżej mięty
  • 50 g białej czekolady
  • 50 g ciemnej czekolady

Ciemną czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej, to samo robimy w osobnej misce z białą czekoladą.

Miętę ucieramy w moździerzu na pastę. Odstawiamy.

Do zmiksowanego kuskusu wlewamy mleko, miksujemy aż całość będzie jednolita.

Masę dzielimy na dwie części. Do jednej dodajemy roztopioną  ciemną czekoladę, mieszamy, odstawiamy.

Do drugiej dodajemy pastę z mięty, mieszamy. Kolejno dodajemy roztopioną białą czekoladę, ponownie mieszamy.

Mus nakładamy naprzemiennie do szklaneczek zaczynając od ciemnego a kończąc na miętowym lun na odwrót jak kto woli 🙂

Smacznego 🙂

201513_4001

ciasta

Piernik z dżemem i kremem migdałowym

Piernik, który można jeść zaraz po przygotowaniu. Przełożony dżemem i kremem migdałowym u mnie w wersji niesłodkiej co sprawia, że całość nie jest przesłodzona. Bardzo smaczny a polewa czekoladowa dopełnia całości. Na pewno nie pożałujecie 🙂 Przepis z bloga Dine&Dash.

odpierniczone1 (2)

Składniki :

  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mleka
  • 1/2 kostki masła ( 125 g )
  • 2 jaja
  • 3 łyżki gęstego dżemu z czerwonej porzeczki ( użyłam dżemu z czerwonej porzeczki z korzennymi przyprawam)lub innego ( w oryginale powideł śliwkowych )
  • 2 łyżki miodu ( dałam melasę )
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 2 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka mielonej gałki muszkatołowej

Mąkę przesiewamy.

Masło wkładamy do rondla. Na niewielkim gazie podgrzewamy do momentu aż się rozpuści. Dodajemy cukier, mieszamy. Dodajemy powidła, miód i przyprawy. Podgrzewamy jeszcze 2-3 minuty, zdejmujemy z ognia. Następnie dodajemy sodę, mleko i roztrzepane jajka. Cały czas mieszając dodajemy stopniowo mąkę, mieszamy aż dobrze się połączy z resztą składników.

Ciasto przelewamy do keksówki o długości 26 cm,  pieczemy w 180°C przez 45 minut lub do tzw. suchego patyczka. Upieczone wyciągamy, odstawiamy do ostygnięcia.

Krem migdałowy : 

Podaje 2 sposoby przygotowania. Ja robiłam z kremówką bez cukru, natomiast w oryginale są tylko migdały z cukrem. Wybór należy do Was. Ja swojego kremu nie zmiksowałam na całkiem gładki ale nam to nie przeszkadzało. Natomiast jeśli chcecie całkiem gładki krem przygotujcie się na wielokrotne mielenie migdałów w odstępach czasowych, żeby nie zajechać blendera czy malaksera lub wcześniej zmielcie migdały.

  • szklanka migdałów
  • 2 łyżki cukru ( moja mało słodka wersja masy zamiast cukru 1/2 szklanki kremówki )

Ponad to :

  • dżem porzeczkowy gęsty ( lub inny ) do przełożenia lub powidła śliwkowe
  • tabliczka czekolady ( mleczna, ciemna, gorzka – jaką lubicie )
  • 1/2 szklanki kremówki

Ostudzony piernik przecinamy na 3 części. Na pierwszy blat rozsmarowujemy masę migdałową. Nakładamy 2 część ciasta i wierzch smarujemy dżemem, na dżem nakładamy ostatnią część ciasta.

W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę razem z kremówką. Kiedy czekolada będzie lejąca i lśniąca polewamy nią ciasto.

Smacznego 🙂

odpierniczone1 (1)

ciasta

Drożdżowy keks czekoladowy

Uwielbiam keksy i aż dziw, że nie ma jeszcze ani jednego na blogu. Postaram się to zmienić i dziś proponuję przepyszny, wilgotny, mocno czekoladowy keks. Pewnie myślicie, że jak na drożdżach to szybko schnie ale tu Was zaskoczę. Ciasto robi się w niebanalny sposób bo 2 godziny przed pieczeniem umieszczamy je w lodówce w celu wyrośnięcia. Sama konsystencja ciasta jest lejąca a efekt końcowy rewelacyjny. Przepis z bloga Kwestia smaku.

drożkeks (1)

Składniki : 

  • 100 g gorzkiej czekolady posiekanej na kawałki ( użyłam zwykłej, ciemnej )
  • 190 g mąki pszennej
  • 20 g kakao
  • szczypta soli
  • 5 g suszonych drożdży
  • 4 jajka o temperaturze pokojowej
  • 280 g cukru pudru
  • 100 g stopionego i ostudzonego masła
  • 1 łyżka rumu lub brandy
  • 150 g śmietany kremówki 30%

Formę keksową o długości ok 23-26 cm posmarować masłem i dokładnie oprószyć mąką.

Do jednej miski przesiewamy mąką, kakao ,sól i drożdże.

Do drugiej miski wbijamy jaja i dodajemy cukier puder. Ubijamy na gęstą i puszystą pianę. Może nam to zając nawet 10 minut.

Za pomocą drewnianej łyżki lub szpatułki łączymy z wcześniej przesianą mąką. Robimy to bardzo delikatnie tak aby nie zmniejszyć objętości piany. Polecam robić to naprawdę bardzo delikatnie w każdym etapie mieszania. Następnie dodajemy roztopione masło, mieszamy. Kolejno dokładamy rum, znowu mieszamy i na końcu kremówkę. Mieszamy aż składniki dobrze się połączą. Na samiutkim końcu dokładamy czekoladę i wymieszać do połączenia. Pierwotnie w przepisie czekoladę dodaje się wcześniej ale ja dodałam na końcu, zawsze tak robię z każdym ciastem.

Masę wlewamy do keksówki, przykrywamy z wierzchu ściereczką i wstawiamy do lodówki na 2 godziny.

Po tym czasie nagrzewamy piekarnik do 180°C. Wkładamy ciasto i pieczemy 50 minut lub do tzw. suchego patyczka ( ja piekłam 10 minut dłużej ). Podczas pieczenia należy uważać żeby ciasto nie przypiekło się za mocno od góry bo stanie się gorzkie dlatego kiedy zacznie nam się przypiekać najlepiej nakryć od góry papierem do pieczenia. Upieczone ciasto studzimy w uchylonym piekarniku.

Polewa czekoladowa : ( pominęłam ze względu na to, że użyłam słodkiej czekolady. Ciasto było wystarczająco słodkie )

  • 100 g ciemnej gorzkiej czekolady
  • 50 g masła

Czekoladę i masło rozpuszczamy nad kąpielą wodna. Polewamy ciasto.

Smacznego 🙂

drożkeks (2)

serniki

Sernik kawowy z Irish Cream

Bardzo smaczny, delikatny, kawowy wręcz rozpływał się w ustach. Zebrał bardzo bardzo pozytywne opinie, goście zajadali kawałek po kawałku. Przepis z bloga Domowe wypieki.

11latorro_34

Składniki na spód : 

  • 125 g mąki pszennej
  • 1 łyżka kakao
  • 50 g cukru pudru
  • 60 g masła
  • 1/2 łyżeczki do pieczenia
  • 1 jajo

Masło utrzeć z cukrem. Następnie dodajemy jajko, mąkę, kakao, proszek do pieczenia. Mieszamy na jednolitą masę. Ciasto przekładamy do formy o wymiarach 25×35 cm najlepiej wyłożoną pergaminem. Pieczemy w 180°C przez 15-20 minut. Wyciągamy, pozostawiamy do ostygnięcia.

Masa serowa : 

  • 1 kg twarogu ( użyłam sera na sernik. Jeśli użyjecie twarogu należy go przynajmniej 2- krotnie zmielić )
  • 2 łyżki maki ziemniaczanej
  • 300 ml kremówki ( użyłam niecałe 100 ml bo za długo ubiajałam i zrobiło mi się masło a drugiej nie miałam )
  • 3/4 szklanki cukru
  • 6 jaj
  • 1 laska wanilii
  • 4 łyżki kawy ziarnistej mielonej

2 łyżki kawy wymieszać z 3 łyżkami gorącej wody. Odstawić do ostudzenia.

Do masy serowej dodajemy cukier, pozostałe 2 łyżki kawy, nasiona z laski wanilii i zimny napar kawowy. Całość zmiksować. Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywno tak samo kremówkę. Do masy serowej dodajemy stopniowo po jednym jajku cały czas miksując na końcu dodajemy ubite na sztywno białka delikatnie mieszając szpatułką lub łyżką i ubitą kremówkę. Całość mieszamy delikatnie aż składniki dobrze się połączą. Masę serową wylewamy na wcześniej podpieczony spód. Pieczemy w temp. 180°C przez 15 minut następnie zmniejszamy temp. do 160°C i pieczemy kolejne 50 minut.

Wierzch sernika : 

  • 1 i 1/2 szklanki kwaśnej śmietany
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 75 ml Irish Cream

Wszystkie składniki wierzchu mieszamy na jednolitą masę.

Polewa czekoladowa : 

  • 60 g gorzkiej czekolady
  • 1 i 1/2 łyżki masła

Czekoladę z masłem rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Polewa nie powinna być za gęsta ani za rzadka. Odstawiamy.

Kiedy upłynie już czas pieczenia sernika, ostrożnie wyciągamy go z piekarnika. Wylewamy na wierzch masę śmietanową a z polewy czekoladowej robimy wzorek lub wylewamy miejscami na śmietanę i za pomocą patyczka tworzymy efekt marmurka. Ponownie wkładamy do piekarnika nagrzanego do 150° C i dopiekamy 15-20 minut. Po upieczeniu wyciągamy, studzimy i wkładamy na całą noc do lodówki.

11latorro_8

Smacznego 🙂

ciasta

Kruche ciasto z gruszkami, kruszonką i masą jogurtową

Bardzo fajne ciasto, które można zrobić z dowolnymi owocami a zamiast jogurtu użyć sera. W kompozycji gruszkowej brakowało mi czegoś charakternego jak np. kandyzowana skórka pomarańczowa, której można by było spokojnie dodać sporą łyżkę do owoców lub dżemu pomarańczowego, świetnie spisał by się też kardamon. Zmodyfikowany przepis z bloga Kwestia smaku.
z gruszkami1 (2)

Składniki na kruche ciasto : 

  • 300 g mąki
  • 200 g zimnego masła
  • 100 g cukru pudru
  • 2 żółtka
  • 1 jajko
  • szczypta soli

Wszystkie składniki posiekać i w miarę szybko zagnieść na gładkie, jednolite ciasto. Schłodzić w lodówce 1-2 godziny lub nieco krócej w zamrażarce. Po tym czasie wyjąć ciasto, połowę zetrzeć na blachę o wymiarach 21×21 cm wyrównać wierzch, ponakłuwać i piec w temp. 160°C aż się zrumieni ( mnie to zajęło jakieś 30 minut ). Wyjmujemy z piekarnika studzimy.Drugą połowę wsadzamy z powrotem do zamrażarki, możecie wykorzystać innym razem bądź do innego ciasta z kruchym spodem lub tartaletek. Takie ciasto można w zamrażarce przechowywać do 3 miesięcy.

Owoce :

  • 850 g gruszek ( waga po obraniu i wycięciu gniazd nasiennych )
  • 1-1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
  • sok z 1 cytryny

Obrane i oczyszczone owoce tniemy w niewielkie kawałki. Dodajemy sok z cytryny, stawiamy na gniazd i gotujemy aż będą mięciutkie ale nie rozpadające się. Ściągamy z ognia. Odlewamy około 1/3 szklanki soku, który wydzielił się podczas prażenia i rozpuszczamy w nim mąkę. Dodajemy do gruszek, mieszamy tak aby nie powstały grudki, odstawiamy.

Masa jogurtowa : 

  • około 700 g gęstego jogurtu greckiego ( po nocnym odsączeniu serwatki powinno być około 380 g )
  • 1 budyń waniliowy lub śmietankowy w torebce 40 g
  • 100 g cukru
  • 2 jaja
  • 100 ml zimnej śmietany kremówki

Dzień przed przygotowaniem ciasta na sitko nakładamy gazę a do niej jogurt. Skręcamy i delikatnie odciskamy nadmiar serwatki. Następnie pozostawiamy w lodówce na noc na sitku umieszczonym nad miską. Mój odciekał 2 doby bo nie mogłam przygotować ciasta wcześniej ale jedna noc spokojnie wystarczy.

Tak odsączony jogurt wkładamy do miski razem z budyniem i cukrem, miksujemy do połączenia składników. Dodajemy jaja i ponownie miksujemy tylko do połączenia składników. Na koniec ubijamy kremówkę na sztywno i dodajemy do masy za pomocą łyżki lub łopatki delikatnie wmieszać w masę jogurtową.

Masę jogurtową wylewamy na wcześniej podpieczony spód. Równamy wierzch i pieczemy 20-25 minut aż góra się zetnie. Po wyjęciu z piekarnika podwyższamy temp. do 180°C

Kruszonka : 

  • 150 g  mąki pszennej
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 50 g płatków migdałowych
  • 50 g cukru
  • 125 g zimnego masła

Mąki i cukier mieszamy. Dodajemy zimne masło, rozcieramy dłońmi aż powstanie kruszonka. Na końcu dodajemy płatki migdałów , mieszamy, odstawiamy do lodówki.

Na podpieczoną masę serową wykładamy, delikatnie, małymi porcjami owoce. Wierzch posypujemy kruszonką. Pieczemy w temp. 180°C 35 minut.

Smacznego 🙂

z gruszkami1 (1)

serniki

Sernik na zimno z serków homogenizowanych

Rewelacyjny na upały. Robi się go bardzo łatwo i szybko. Pyszny, delikatny…idealny…Galaretkę spokojnie można pominąć lub zalać nią sernik już zastygnięty bo w innym przypadku zlatuje 🙂 Przepis z bloga Przepisy kulinarne ze zdjęciami.

 

Sernik na zimno z serków homogenizowanych

Składniki : 

  • ok 10 podłużnych biszkoptów ( mogą być również okrągłe lub zamiast biszkoptów użyjcie herbatników )
  • 450 g waniliowego serka homogenizowanego
  • 200 g śmietany kremówki 30 %
  • 1 łyżeczka cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 1 galaretka truskawkowa

Dno tortownicy o średnicy 20 cm lub keksówkę wykładamy biszkoptami.

Żelatynę namaczamy w 2 łyżkach zimnej wody. Gdy napęcznieje dodajemy 3 łyżki gorącej wody, odstawiamy do przestygnięcia ale ma być lejąca.

Śmietanę razem z cukrem pudrem ubijamy na sztywno. Następnie do śmietany dodajemy stopniowo serki homogenizowane delikatnie mieszając. Ja to zrobiłam na najmniejszych obrotach miksera. Dodajemy żelatynę, dobrze mieszamy. Masę serową wylewamy na herbatniki i wstawiamy do lodówki aż stężeje.

Galaretkę przygotowujemy zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu, studzimy. Gdy zacznie tężeć wylewamy ostrożnie na wierzch sernika. Wstawiamy do lodówki aby stężała.

Galaretkę można wylać do innego naczynia a następnie w kawałkach przenieść ją na sernik jednak jak pisałam w komentarzu spada więc albo wylejcie ją tężejącą na wierzch albo pomińcie. Wierzch bez galaretki można ozdobić sezonowymi owocami.

Smacznego 🙂

Lekkie desery bez piekarnika vol 2