rybka

Ryba w chlebowej panierce

Niby nic a jednak coś. Panierka z okruchów chleba nadaje rybie charakteru i smaku jakiego od jakiegoś czasu poszukiwałam. Chrupka, złocista z lekkim posmakiem cytryny. Przepis z dość starego wycinka z gazety, niestety nie wiem jakiej.

544

Składniki : 

  • 50 dag filetów rybnych
  • cytryna
  • pieprz, sól
  • 4 kromki pieczywa tostowego ( u mnie ta ilość była zbyt mała wiec warto mieć pod ręką nieco więcej )
  • jajo
  • mąka
  • olej do smażenia

Filety płukamy pod bieżącą wodą, osuszamy papierowym ręcznikiem. Skrapiamy sokiem z cytryny, posypujemy solą i pieprzem. Najlepiej odstawić je na jakieś 30 minut.

W między czasie przygotowujemy panierkę. Z pieczywa tostowego odcinamy skórę a miękisz rozdrabniamy palcami, odstawiamy. Mąkę mieszamy z niewielką ilością soli i pieprzu a jajo rozmącamy.

Na patelni rozgrzewamy olej. Rybę panierujemy najpierw w mące, potem w jajku i na końcu w okruchach chleba. Smażymy na dobrze rozgrzanym oleju z obu stron na złoty kolor.

Smacznego 🙂

Reklama
rybka

Paluszki rybne według Nigelli

Druga moja propozycja na paluszki rybne. Tym razem te robi się szybciej i mniej zachodu przy przygotowaniu. W rezultacie wychodzą bardzo smaczne, chrupkie paluszki. Gorąco polecam. Przepis Nigella Lawson z książki ” Nigella ekspresowo „.

 

paluszki rybne według Nigelli

Składniki : 

  • 2 filety ze złocicy bez skóry ( u mnie sieja )
  • 70 g skrobi kukurydzianej
  • 100 g bułki tartej
  • 2 jaja
  • 250 ml oleju arachidowego lub z pestek winogron ( u mnie rzepakowy )
  • sól, pieprz

Filety kroimy na pół, potem każdą połowę po skosie na 4 podłużne kawałki. Tak otrzymamy 16 paluszków. Ja swoje po prostu pocięłam w nie za szerokie paski.

W jednej miseczce umieszczamy skrobię, którą doprawiamy solą i pieprzem. Do drugiej wsypujemy bułkę tartą. A do trzeciej dajemy jajko i rozmącamy je widelcem.

Na patelni rozgrzewamy olej. W tym czasie panierujemy rybkę. Najpierw każdy filet obtaczamy w skrobi z przyprawami, następnie w jajku i na koniec w bułce tartej. Smażymy z obu stron na złoty kolor.

Smacznego 🙂

rybka

Paluszki rybne

Uwielbiam paluszki rybne, dlatego nie mogłam nie spróbować ich zrobić. I to był strzał w dziesiątkę. Bardzo pyszne, smakują jak sklepowe tylko z tym wyjątkiem, że tu widać i czuć kawałki ryby a nie jak tam zmielone na papkę nie wiadomo co. Można je robić na 2 sposoby : w piekarniku i smażyć w głębokim oleju. Osobiście doradzam smażyć, bo wtedy są idealnie chrupkie. Gorąco polecam. Przepis znalazłam na blogu Fabryka Przepisów 

 

paluszki rybne

Składniki :

  • 350 – 400 g filetów z białej ryby ( u mnie sieja )
  • 2 średnie ugotowane ziemniaki ( 200 g )
  • 2-3 łyzki bułki tartej
  • 1 łyżka kaszy manny
  • 1 duże jajko lub 2 małe
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • sól, pieprz

Rybę kroimy w drobną kostkę, ziemniaki rozganiatamy widelcem, mieszamy w misce. Dodajemy jajko, bułkę, sok i przyprawy. Jeśli masa będzie zbyt rzadka dodajemy więcej bułki tartej. Dokładnie mieszamy aby wszystkie składniki dobrze się połączą.

Panierka :

  • 1 szklanka krakersów
  • 1 szklanka bułki tartej
  • olej

Krakersy rozgniatamy na pył. Mieszamy razem z bułką tartą.

Z wcześniej przygotowanej masy formujemy paluszki ( mi wyszło 13 sztuk ), obtaczamy w panierce. Smażymy w głębokim oleju na złoty kolor lub pieczemy w piekarniku przez 20 minut w temp. 170°C.

Ja upiekłam w piekarniku jednak nie miały tego koloru, zapachu i smaku co takie kupne więc wrzuciłam je na chwilę aż sie zezłocą do oleju. Były o niebo lepsze 🙂

Smacznego 🙂

paluszki rybne